2025-04-04

Świat Wywiadu i Tajnych Służb

Odkrywaj ze mną ukryte fakty, zgłębiaj tajemnice świata wywiadów i tajnych służb . Zapraszam. Mirek Szczerba

Biały Wywiad.Dywersja Psychologiczna

\”Tradycyjny model rodzinny należy zniszczyć i spowodować aby na poziomie płci była kwestia umowna… a jak płeć człowieka będzie umowna to wszystko w jego życiu będzie umowne\”.

\”Im bardziej prymitywna jest przestrzeń medialna oraz im bardziej prawo w danym kraju pozwala na bezkarne obrażanie się i rozpowszechnianie fałszywych informacji tym łatwiej nam jest w takim kraju niezauważalnie i skutecznie operować\”.

\”Istotnym dla nich symbolom należy nadać negatywny wydżwięk , ich religię ośmieszyć a wszelkiego rodzaju autorytety należy zdeprecjonować i ostatecznie zniszczyć. Stwórzmy im wielki mentalny problem który następnie z równie wielką chęcią pomożemy im rozwiązać.\”

\”Wspieramy i niejawnie finansujemy dwanaście skrajnych partii politycznych zarówno z lewej jak i z prawej strony sceny politycznej w najważniejszych dla nas europejskich krajach. Większość z nich nawet tego nie wie i nie rozumie, że ich wspieramy i tak ma pozostać\”.

\”Dla wywiadu miarą dywersyjnej skuteczności jest zdolność uruchomienia w danym państwie dwóch procesów:

wewnętrznej polaryzacji społecznej

zewnętrznej izolacji politycznej.

Im wyższa będzie nasza skuteczność tych działań tym mniejsze ryzyko dekonspiracji\”.

\"\"

Witam Państwa.

Niedawno ukazała się książka dr hab Xaviera Messinga zatytułowana \”46 sekund\” którą miałem zaszczyt recenzować a patrząc na ogromne zainteresowanie tym tematem w mediach społecznościowych, postanowiłem szerzej przedstawić i przeanalizować dla Państwa czym jest dywersja psychologiczna którą od bardzo dawna wobec Polski i innych krajów NATO szczególnie tych położonych nad Bałtykiem, stosują sowieckie służby specjalne.

👇

\"\"

Biały Wywiad. 46 sekund. – Open Source Intelligence (mirekszczerba.com)

Od razu trzeba powiedzieć że czym innym jest dezinformacja a czym innym dywersja psychologiczna.

Najpierw spróbujmy zdefiniować pojęcie DEZINFORMACJI a póżniej DYWERSJI PSYCHOLOGICZNEJ. Łatwiej będzie Państwu zobaczyć zasadnicze różnice nie tylko między tymi określeniami ale przede wszystkim jak grozną bronią w ręku sowieckich służb jest dywersja psychologiczna.

DEZINFORMACJA

Dezinformacja jest to zamierzona i konsekwentna formuła przekazu informacji (w tym fałszywych lub zmanipulowanych) i fabrykowanie takiego przekazu poprzez tworzenie różnego rodzaju fałszywych dokumentów, organizacji itd., które wprowadzają w błąd (powodują powstanie obrazu świata niezgodnego z rzeczywistością) i wywołują określone efekty w postaci:

postaci:

  • podejmowania przez odbiorcę błędnych decyzji,
  • wytworzenia poglądu,
  • działania lub jego braku,

zgodnych z założeniem podmiotu dezinformującego.

Według analiz modeli dezinformacji z perspektywy modeli poznawczych, dezinformacja jest efektem oddziaływania narzuconego środowiska poznawczego (obrazu świata) – w związku z tym może być również realizowana przy użyciu przekazu o dużej zbieżności z faktami.

Powszechne rozumienie pojęcia dezinformacja odbiega od zawartego w literaturze przedmiotu. Dezinformacji poddaje się całe społeczeństwa nie poszczególne osoby. Rozwój dezinformacji jest związany z rozwojem technik komunikowania społecznego – powszechnego dostępu do informacji.

Dezinformacja jest działaniem celowym – nieprawdziwa czy zmanipulowana informacja jest przekazywana po to, aby osiągnąć określony efekt: dać odbiorcy „wiedzę” pozorną, bezużyteczną lub szkodliwą, która następnie posłuży do podejmowania przez odbiorcę błędnych decyzji, korzystnych z punktu widzenia podmiotu dezinformującego.

Istotą działań dezinformacyjnych jest wprowadzenie do opinii publicznej (obiegu informacyjnego) informacji, które mają oddziaływać na zachowania społeczne, sprawiając jednak pozory spontaniczności.

Dezinformacji tak jak napisałem powyżej poddaje się całe narodowe społeczeństwa, a nie poszczególne osoby, jest ona realizacją konsekwentnego programu, którego celem jest zastąpienie określonych poglądów u masowego odbiorcy, które zostały uznane przez dezinformatora za niekorzystne. Ich miejsce ma zastąpić odpowiednio dobrana narracja, spreparowana przez podmiot dezinformujący.

Dezinformacja jest jednym z narzędzi w koncepcji zarządzania refleksyjnego (ros. рефлексивное управление), której powstanie jest związane z rozwojem cybernetyki w ZSRR, co było efektem przemian politycznych od 1956 roku i jest częścią działań określanych jako środki aktywneros. активные мероприятия (tajne lub pozoracyjne operacje prowadzone w ramach wspierania sowieckiej/rosyjskiej polityki zagranicznej, które należy odróżnić zarówno od szpiegostwa i kontrwywiadu oraz od tradycyjnych działań dyplomatycznych i informacyjnych). Celem środków aktywnych jest wpływanie na poglądy i percepcję władz lub opinii publicznej w celu uzyskania określonej reakcji.

DYWERSJA .

Dywersja – niszczące działanie wojenne na zapleczu, element z arsenału walki mający na celu odwrócenie uwagi przeciwnika. Działanie z ukrycia w celu osłabienia obronności lub gospodarki nieprzyjaciela w czasie wojny czy też wrogiego państwa w czasie pokoju. Dezorganizacja sił przeciwnika, polegająca na niszczeniu lub uszkadzaniu zasobów zbrojnych wroga.

Dywersyjny sabotaż – działania bojowe na zapleczu i tyłach wojsk przeciwnika, mające na celu utrudnienie mu działalności na froncie. Dywersja to jeden z podstawowych elementów strategii wojny partyzanckiej.

Dywersja gospodarcza – ma na celu długofalowe i systematyczne niszczenie struktur gospodarczych przeciwnika. Polegać może na niszczeniu obiektów gospodarczych i ich unieruchamianiu, jak też przechwytywaniu dokumentacji technicznej.

Dywersja polityczna (dywersja ideologiczna) (podburzanie ang. subversion) – zespół wypracowanych naukowo form i metod w przestrzeni ideologicznego oddziaływania (działania psychologiczneoperacje psychologicznewojna psychologiczna), kultury i propagandy dla spowodowania określonej atmosfery w społeczeństwie przez manipulacjędezinformację, a przez to podważenie wiary w dotychczasowy dorobek i program polityczny państwa. Ma znaczący wpływ na niszczenie morale żołnierzapatriotyzmu społeczeństwa.

Skoro znamy już oba pojęcia przejdzmy do określenia dywersji psychologicznej. W wywiadzie dla portalu Cyber Defence , dr hab Xavier Messing ujął ten temat kompleksowo. Oprócz linka do artykułu pozwolę sobie na przedstawienie tego całego artykułu.

„Polska posiada charakteryzujący się bardzo wysokim potencjałem intelektualnym doskonały czynnik ludzki, który nabrałby zupełnie innej jakości i mógł wykazać swoje ponadprzeciętne zdolności w innych rozwiązaniach strukturalno/organizacyjno/prawnych, o wprowadzenie których aż się prosi” – mówi dla CyberDefence24.pl Xavier Messing – wieloletni międzynarodowy doradca instytucji wywiadowczych i kontrwywiadowczych.

BEZPIECZEŃSTWO INFORMACYJNE POLSKA POLIGONEM DOŚWIADCZALNYM WALKI INFORMACYJNEJ?

Jakie są obecnie główne kierunki działań informacyjnych wymierzonych w Polskę? Jakie techniki i narracje są stosowane?

Każda ze stron prowadzących w Polsce wywiadowcze operacje dywersyjne ma inny narodowy interes, który chce osiągnąć przy pomocy takich działań. Można jednak na poziomie ogólnym przyjąć, jeśli chodzi o Polskę, że celem wspólnym korzystnym dla każdej ze stron jest doprowadzenie do zewnętrznej izolacji politycznej oraz wewnętrznej polaryzacji społecznej. Tak sformatowane państwo można nadal traktować jako słaby przedmiot, a nie jako silny podmiot, z którym trzeba zacząć się liczyć. Technologii operacyjnych wykorzystywanych w nowoczesnych działaniach dywersyjnych jest wiele. Są one „szyte na miarę” pod konkretne państwo, jego kod etnopsychiczny lub pod konkretną strefę kulturową obejmującą to państwo. Znając psychologiczny warsztat analityczny kierunku wschodniego oraz zachodniego, można z dużym prawdopodobieństwem określać z jakiego kierunku jest prowadzona dana dywersyjna działalność w Polsce. Są to działania tak modelowe, że na ich podstawie można prowadzić lekcje poglądowe dla kontrwywiadu i wywiadu – szczególnie na podstawie operacji analitycznie chybionych.

Pakt Ribbentrop-Mołotow, Ustawa 447 i ciągle powtarzający się wątek określenia polskich obozów śmierci za granicą, wydaje się, że Polska przegrywa bitwę za bitwą w środowisku informacyjnym. Czy faktycznie jest aż tak źle, a polska opinia publiczna i społeczeństwo jest tak bardzo podatna na działania dezinformacyjne?

W kontekście wywiadowczo/dywersyjnym operowanie ofensywne wobec Polski jest szczególnie łatwe. Polska jest jednym z najłatwiejszych lub wręcz najłatwiejszym celem dla takich operacji.  W języku fachowym taką podatność określa się jako najwyższy stopień kryternyjności, który oznacza bardzo wysokie prawdopodobieństwo realizacji operacji na danym terenie. Ma na to wpływ wiele czynników, wśród których najważniejsze to brak unormowań prawnych regulujących nowoczesną dywersję psychologiczną, mylenie dywersji z dezinformacją lub operacjami wywierania wpływu, brak odpowiedzialności karnej oraz poważnej odpowiedzialności skarbowej za pomówienia, obrazę, fałsz oraz przekroczenie wolności słowa. Niezmiernie istotna jest analiza potencjału kontrwywiadowczego nawet ze źródeł otwartych, chociażby na podstawie kilku ostatnich medialnych spraw, które osobiście traktuję nie jako wydarzenia zasadnicze, lecz tylko jako rozpoznanie bojem do ważniejszych operacji. Ogromnym udogodnieniem jest jedyna w swoim rodzaju „jakość” polskiej przestrzeni medialnej, czyli absolutne bezhołowie, które nie występuje w żadnym innym kraju. Idealny dla dywersji jest również paniczny strach polityków przed mediami, które w Polsce są poza jakąkolwiek kontrolą. Samo określenie medialne „fake news” jest fantastyczną przykrywką dla dywersji, tak samo jak wprowadzony powszechnie termin „wojna hybrydowa”, który osobiście uważam za jeden z większych sukcesów współczesnych operacji psychologicznych. Mówiąc wprost – dla operacji ofensywnych nie można sobie wymarzyć lepszego środowiska do operowania.

Polska nie tyle przegrywa bitwę za bitwą, co wyraźnie przegrywa nowoczesną wojnę nie mając świadomości jakim procesem ta wojna się charakteryzuje i na jakich mechanizmach ten proces się opiera. Wspomniana przez Pana modna obecnie dezinformacja to tylko jedna z wielu technologii w katalogu działań dywersyjnych i wcale nie jest najskuteczniejsza z nich. Równie, a często bardziej niebezpieczne i trwałe w skutkach jest inspirowanie nowych form destrukcyjnych, przechwytywanie tendencji obecnych i nadawanie im destrukcyjnego kierunku, dezintegracje środowisk odpowiedzialnych za ideologiczną spójność, personalne lub infrastrukturalne działania bezpośrednie w wymiarze kinetycznym oraz psychologicznym i wiele innych technik wchodzących w skład nowoczesnych operacji dywersyjnych. Sama dezinformacja jest najczęściej tylko elementem pomocniczym, uzupełniającym, jednak w Polsce jak i w krajach UE jest ona traktowana jako zjawisko całościowe i prawdopodobnie stąd bierze się tak duża nieskuteczność podejmowanych wysiłków walki z nią. Podejmowane działania są nie tylko kontrproduktywne, lecz są przede wszystkim grą zarówno na szachownicy przeciwnika oraz zasadach przeciwnika.

Ostatnio widzimy rosyjską aktywność w środowisku informacyjnym dotyczącą II wojny światowej (w szczególności próby wybielenia paktu Ribbentrop-Mołotow). Czy elementy historii II wojny światowej (np. postępowanie Zachodu we wrześniu 1939 roku) mogą być wykorzystywane do tworzenia lub podsycania wrogości między Polakami a ich sojusznikami w ramach NATO (czyli przede wszystkim Francją, Wlk. Brytanią, USA?)

Analizując proces od strony specjalistycznej nie ma się co dziwić, a tym bardziej oburzać, że zarówno Niemcy, Rosja czy inne państwa praktycznie od zakończenia II WŚ systemowo wprowadzają punktowe narracje historyczne zgodne z własnym interesem i własną interpretacją wydarzeń. Interpretacja paktu Ribbentrop/Mołotow jest inna z pozycji Niemiec, inna z pozycji Rosji, a jeszcze inna z pozycji Polski. Kształtując świadomość odbiorców trzeba pamiętać, że dla nich rację ma ta strona, która swój punkt widzenia potrafi przedstawić w skuteczniejszy sposób. W tego typu konfrontacjach niestety nie wystarczy operować prawdą obiektywną, być przekonanym do własnych racji oraz posiadać romantyczne usposobienie. To zdecydowanie za mało by wygrać ten front.

Odpowiadając na Pana drugie pytanie uważam, że w odróżnieniu od wielu polityków polskich – dla polityków zachodnich pamięć historyczna ma marginalne znaczenie i w związku z tym nie jest czynnikiem warunkującym aktualne polityczne sympatie lub antypatie. To pragmatycy, dla których liczą się zwycięstwa i sojusze realne, a nie moralne.

Nawiązując do rosyjskiej aktywności związanej z wybielaniem paktu Ribbentrop-Mołotow, czy możemy spodziewać się jakiś działań przy okazji 17 września? Jak możemy się na nie przygotować? 

Na przygotowanie się do tego typu działań mieliśmy ostatnie 30 lat, odkąd o historii można w Polsce mówić w otwarty sposób. Tylko długofalowe rozwiązania systemowe mają sens i siłę sprawczą. Działania pozasystemowe, doraźne, są kontrproduktywne i od strony specjalistycznej mniej szkodliwym rozwiązaniem w tym wypadku jest brak reakcji. Brak centralnej koncepcji i koordynacji tworzy dodatkowy chaos, który w połączeniu z charakterystyką polskiej przestrzeni medialnej będzie nie do opanowania. W działaniach defensywnych koncepcja reaktywna jest niestety koncepcją samobójcyAby skutecznie zwalczać dywersję psychologiczną, trzeba przede wszystkim mieć samemu mieć spore doświadczenia ofensywne.

Wątek ataków w sferze informacyjnej w Polsce nieodłącznie wiąże się z działalnością Rosji. Trudno jednak wyobrazić sobie sytuację, że inne państwa nie prowadzą też podobnych działaniach. Czy można zidentyfikować takie operacje i kto za nimi stoi i dlaczego w Polsce mówi się tylko o Rosji?

Zdolności prowadzenia tego typu operacji przez Rosję zostały dość znacznie ograniczone ponad 10 lat temu. Choć z pewnością mają miejsce w wielu obszarach funkcjonowania państwa polskiego, to ich skala jest zupełnie inna i ich cele uległy przeorientowaniu. Nie posiadając w Polsce politycznej reprezentacji na istotnych stanowiskach państwowych mogących niejawnie lobbować albo wprost reprezentować rosyjskie interesy, prowadzenie tego typu działań ma mniejszy sens operacyjny.

W zakresie dywersji o wiele aktywniejsze w Polsce są inne państwa, posiadające aktualne aktywa polityczne oraz stabilną infrastrukturę wywiadowczą, czyli oba czynniki niezbędne do prowadzenia takich operacji. Wystarczy przeanalizować układ sił politycznych w polskim parlamencie i zestawić go chociażby z analizą aktywów medialnych lub źródeł finansowania think tanków. Rosja jest głównym przeciwnikiem strategicznym, ale rusofobia i kojarzenie wszystkiego z kierunkiem rosyjskim jest doskonałym legendowaniem działania dla innych kierunków mających aktualnie realne możliwości szkodzenia Polsce.

Pomówmy o tym jak przygotować się lepiej na takie zagrożenia. Czy nie odnosi Pan wrażenia, że dyskusja o bezpieczeństwie w Polsce jest zbytnio zmilitaryzowana, mówimy o kolejnej dywizji, samolotach bojowych itp. jakbyśmy przygotowywali się na konflikt w stylu II wojny światowej. Czy nie zaniedbujemy aspektów bezpieczeństwa informacyjnego?

Nie jestem specjalistą od militarnych pełnowymiarowych konfliktów symetrycznych, nie wiem też na ile są one realne w obecnym świecie w miejscu, w którym leży Polska, mam nadzieję, że nie są. To, co Pan słusznie podkreśla, to o czym mówię i piszę od dawna na swoim profilu – konieczności powołania nowoczesnych polskich instytucji informacyjnych, mam tu na myśli wywiad i kontrwywiad. Należy twardo zdać sobie sprawę, że omawiany przez nas aspekt zwalczania obcych działań dywersyjnych nie istnieje w oderwaniu od tych dwóch instytucji. Kontrwywiadu jako instytucji odpowiedzialnej za osłonę informacyjną państwa i przeciwdziałanie dywersji psychologicznej prowadzonej przez wywiady obcych państw oraz wywiadu, który operując w ramach spójnej koncepcji działań osłonowych odpowiedzialny jest za przerzucenie środka ciężkości konfrontacji poza granicę Polski i narzucenie naszych warunków gry. Dopuszczenie do konfrontacji na terenie własnym oraz wspomniana już koncepcja reaktywna to największy błąd, który można w tej dziedzinie popełnić. To znów gra na szachownicy i zasadach przeciwnika.

Działaniom dywersyjnym na przestrzeni ostatnich około 20 lat zmieniono proporcje. Wcześniej główne działania dywersyjne miały formę kinetyczną, zwane również operacjami bezpośrednimi – a działania informacyjne miały czynnik następczy i uzupełniający, odwracający uwagę, typujący „sprawców”, łagodzący i katalizujący powstałe napięcia społeczne, polityczne, etc. Obecnie, główne działanie dywersyjne ma charakter psychologiczny, zdalnie oddziałując i kształtując zbiorową świadomość, rozbijając narodową spójność i modyfikując system wartości – a działania bezpośrednie są jedynie dodatkiem wzmacniającym dotychczasowy przekaz.

Mając chociażby powyższe na uwadze, należy sobie zdać sprawę z tego kim jest przeciwnik nie tyle w sensie państwowym, co w sensie strukturalnym, jakim potencjałem dysponuje w dowolnym miejscu na świecie, w ramach jakich pełnomocnictw działa oraz w ramach jak rozumianej moralności operuje na co dzień. Odpowiedź na to banalnie proste pytanie powinna skłonić do refleksji i wskazać jasno, dlaczego dotychczasowe polskie wysiłki z definicji nie mogą być skuteczne i takie nie są. Do konfrontacji z tego typu strukturami poważne państwo posiada wyspecjalizowane instytucje informacyjne posiadające taki sam charakter, kompetencje, pełnomocnictwa oraz potencjał. Powierzanie roli osłony informacyjnej państwa, a co za tym idzie przerzucanie odpowiedzialności na działające nawet w najlepszej wierze instytucje i organizacje cywilne jest niepoważne oraz nieprofesjonalne najdelikatniej mówiąc. Jeśli państwo nie posiada nowoczesnych służb, to obowiązkiem rządzących jest je jak najszybciej stworzyć. W przeciwnym wypadku, tak jak na przykładzie tylko jednej działalności, którą omawiamy – Polska staje się dyżurnym chłopcem do bicia praktycznie z każdej ze stron.

Jakie Polska powinna podjąć działania krótkoterminowe i długoterminowe, aby efektywnie reagować na zagrożenia w sferze informacyjnej? 

Działania osłonowe muszą mieć charakter długofalowy oraz systemowy, w przeciwnym wypadku szkoda na to czasu i pieniędzy, będzie to zabawa w wojnę w piaskownicy. Bez zbudowania na nowo kontrwywiadu i wywiadu również już na wstępie można zapomnieć o sprawie. Rzecz nie jest w tym jakie Polska instytucje na dzień dzisiejszy posiada, ale w tym – jakie instytucje informacyjne posiadać powinna z uwagi na kierunki i charakter aktualnych oraz prognozowanych zagrożeń. Zmianie musi ulec struktura organizacyjna, koncepcja funkcjonowania oraz zakres odpowiedzialności kontrwywiadu oraz wywiadu. Niezbędne jest utworzenie takiej konstrukcji prawno-organizacyjnej służb informacyjnych, która przerwie najbardziej destrukcyjną formę ich działania jaką jest kadencyjność operacyjna. W dotychczasowych warunkach funkcjonowania polskiego wywiadu i kontrwywiadu niemożliwe jest prowadzenie operacji długofalowych obliczonych często na kilkadziesiąt lat lub wprowadzanie wielu innych rozwiązań systemowych chociażby tych, o których rozmawiamy w kontekście osłony informacyjnej państwa, a przecież nie są to ani jedyne, a tym bardziej główne zadania obu tych instytucji. Póki nie zmieni się ich struktura organizacyjna i wynikający z tego zakres obowiązków w tym również określone ograniczenia, służby w Polsce nadal będą służbami ochrony określonych partii politycznych, ale nie będą służbami ochrony państwa. Polska posiada charakteryzujący się bardzo wysokim potencjałem intelektualnym doskonały czynnik ludzki, który nabrałby zupełnie innej jakości i mógł wykazać swoje ponadprzeciętne zdolności w innych rozwiązaniach strukturalno/organizacyjno/prawnych, o wprowadzenie których aż się prosi obserwując wspomnianą wcześniej polską kryteryjność. Mam taki koncept całościowy w głowie, wymaga on szerszej dyskusji.

Następnym krokiem jest adekwatne, specjalistyczne oraz prawne zdefiniowanie zagrożenia, o którym mówimy, a następnie dokonanie analiz określających zdolności państwa do przeciwdziałania. Na obecną chwilę nie ma nawet adekwatnej definicji działań, którym jest Polska poddawana. Próba podpięcia prawnego dywersji psychologicznej pod działalność szpiegowską w postaci „operacji wpływu” jest skazana na niepowodzenie i jest dokładnie tym, na czym zależy przeciwnikowi prowadzącemu operacje dywersyjne.

Kolejnym bardzo istotnym elementem jest dokonanie w systemie edukacji zmian i wprowadzenie dodatkowych kompetencji uniwersalnych, które na poziomie strategicznym uodparniają matryce intelektualne młodych pokoleń poprzez obowiązkowe pobudzenie dodatkowych funkcji intelektualnych w młodym wieku, np. wprowadzenie filozofii (logika, etyka, etc.) na etapie późnych klas szkół podstawowych aż do przedmiotu obowiązkowego na maturze włącznie. Nauczanie zdolności samodzielnego myślenia już w młodym wieku, jest najlepszą formą systemowej ochrony społeczeństwa przed medialnym fałszem, manipulacją. Wyrabia niezależność informacyjną oraz minimalizuje czynnik emocjonalny na rzecz czynnika racjonalnego w odbiorze treści, pozwala na lepsze rozumienie natury człowieka, danych społeczeństw oraz natury współczesnego świata.

Jednocześnie na etapie wczesno-szkolnym należy wyposażać młodych Polaków w dodatkowe kompetencje uniwersalne mające również znaczenie z punktu widzenia obronności w kontekście omawianych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. Uważam, że definiując Rosję jako głównego przeciwnika, zbyt pochopną i opartą na emocjach była decyzja o wycofaniu nauki języka rosyjskiego. Obowiązkowymi językami obcymi w polskich szkołach powinny być język niemiecki, angielski oraz właśnie rosyjski. Na poziomie systemowym rozwiązywałoby to chociażby problem kompetencyjny przyszłych kadr kontrwywiadu oraz wywiadu operujących na kluczowych dla Polski kierunkach. Czynnik edukacyjny ma tu zasadnicze znaczenie w systemie osłony informacyjnej państwa. Aby skutecznie walczyć z działaniami Rosjan, należy nie tylko potrafić perfekcyjnie rozmawiać, ale i myśleć po rosyjsku. Analogicznie w wypadku działalności dywersyjnej z kierunku niemieckiego lub innych, w tym również anglojęzycznych. Sfera lingwistyczna oraz sfera psychiczna wymagają w tym wypadku perfekcyjnego przygotowania. Język i kod kulturowy przeciwnika trzeba po prostu znać. Warto w tym momencie pamiętać, że aby myśleć jak strona atakująca, trzeba samemu mieć doświadczenia ofensywne. Nie mając takich doświadczeń, zazwyczaj nie rozumie się płaszczyzny konfrontacji.

Wszystko powyższe to bardzo ogólne i skrótowe, hasłowe spostrzeżenia wymagające specjalistycznej debaty, dyskusji oraz szczegółowego rozwinięcia. Debata taka powinna się odbyć w gronie ponad politycznych ekspertów pod odpowiednio wysokim patronatem rządowym. Celem takiego spotkania nie powinna w żadnej mierze być krytyka bieżącej sytuacji oraz polskich zdolności, to potrafi w Polsce każdy, ale nigdy z tego nic nie wynika, nie ma to żadnej wartości dodanej. Celem takim powinno być wypracowanie wspólnej koncepcji reformy instytucji informacyjnych odpowiedzialnych również za omawiany w naszej rozmowie kierunek. Brak zdolności powołania tego typu zespołów eksperckich będzie najlepszym dowodem na to, że poprzez antagonizację krytyczną przeciwnik osiąga swój cel skutecznie doprowadzając do wewnętrznej polaryzacji nawet w obliczu realnych zagrożeń dla państwa.

Zarządzanie państwem to również (być może przede wszystkim) sfera zaawansowanych działań psychologicznych niewidocznie wspierających zarządzanie zbiorowym morale.

Aspekt ten dotyczy budowania spójności narodowej, tożsamości i identyfikacji z własnym państwem oraz narodowej dumy. Poważni przywódcy poważnych państw rozumieją ten czynnik i dbają o niego niezależnie od zmiennych, wynikających z politycznych różnic. Wiedzą doskonale, że szacunek innych do danego kraju wynika przede wszystkim z tego, jak dany kraj potrafi sam szanować siebie.

W zniewolonej na różne sposoby Polsce od lat dbano o to, aby Polacy świętowali tylko porażki, w ten sposób podskórnie utrwalając w zbiorowej podświadomości mas niezdolność do wielkich sukcesów oraz zwycięstw, których istnienie było systemowo wymazywane ze świadomości Polaków. Zabieg ten dotyczył przede wszystkim Bitwy Warszawskiej z 1920 roku, uznanej w skali ważności za osiemnastą bitwę w historii świata.

https://www.gov.pl/…/wazne-jest-zeby-wiedza-o-wielkiej-wikt…

PODSUMOWANIE:

Gdyby w ramach dywersji psychologicznej (poniżenie polskiego narodu, obniżenie morale i ośmieszenie dumy narodowej) wywiadowi nieprzyjaźnie nastawionego do Polski państwa zaproponować realną możliwość realizacji takiego scenariusza, to w pierwszej chwili uznano by to za prowokację polskiego wywiadu (jeśli takowy by istniał), następnie nie uwierzono by w to, a gdyby już było jasne, że jest to prawdziwa oferta – przeznaczono by na ten cel nielimitowane środki.

Uzupełniając słowa autora tematyką tej książki jest DYWERSJA PSYCHOLOGICZNA stosowana od dawna przez wywiady i służby specjalne wielu krajów. Dywersja psychologiczna połączona z wyrafinowaną dezinformacją w mediach społecznościowych takich jak Facebook, Twitter , Linkdlin czy Instagram jest bardzo grozną bronią , nie mniej niebezpieczną niż broń chemiczna czy bakteriologiczna. Zmiana świadomości zaatakowanych obiektów może spowodować nawet ponowne stworzenie tzw V KOLUMNY w każdym kraju wobec którego dywersja psychologiczna zostanie zastosowana.

Zmieniły się doktryny strategii a więc systemy walki i do tego dostosowała się Rosja. Wróćmy do trzech fragmentów książki \”46 sekund\” dr hab Xaviera Messinga. ponieważ mimo że to fikcja literacka ale porusza niezwykle ważne i aktualne dziś sprawy.

\"\"

\”Mimo że jesteśmy w strukturze Służby Wywiadu Zagranicznego nie będziemy pełnić klasycznej roli jaką pełni wywiad. \”

Nie jestem ekspertem i nie zamierzam zabierać \”chleba\” ekspertom którzy zajmują się tym tematem zawodowo ale ja powyższy cytat odbieram w ten sposób że skupia się całościowo uwagę na SWR a są tam wyspecjalizowane komórki które nie do końca \”widoczne\” dla innych wywiadów ,wspierają swymi działaniami choćby jednostkę GU 54777. Przy czym może to też \”działać\” w odwrotną stronę : skupiając się na tej jednostce GU nie zauważa się jednostki wywiadu i dywersji psychologicznej działającej w strukturach Służby Wywiadu Zagranicznego SWR. Kolejny cytat.

\”My będziemy z wyprzedzeniem tworzyć światowe wydarzenia , pisać scenariusze \”.

To jest ciekawy cytat który jest realizowany przez Rosję poprzez wspieranie separatystów , organizacji terrorystycznych , dążeń niepodległościowych które mają rozwalić spójność państw Unii Europejskiej czy tworzyć systemy występujące przeciw \”Brukseli\” a więc wszystkie tzw \”EXIT\” . Jako przykłady mogę podać rozwalanie Hiszpanii z jednej strony zarówno przez Basków / wspieranie ETA / czy też niedawna \”obecność\” oficerów GU29155 w Katalonii. Podobnie było z wcześniej Czarnogórą i Hercegowiną czy też z Wlk Brytanią /Brexit/ a teraz działania są wobec Polski / Polexit/ czy Włoch / Italexit/ . Można teraz zauważyć nerwowe ruchy Kremla wobec Mołdawii gdzie wybrana niedawno kobieta Prezydent jest w kontrze do Moskwy.

To też wyjaśnia kolejny cytat :

\”Mamy hierarchię celów. Cel strategiczny oraz prowadzące do niego cele taktyczne i operacyjne.\”. Opisanie tych celów przez autora w zasadzie nie wymaga już komentarza poza jednym wyjątkiem :

\”Zamierzamy to osiągnąć poprzez oddziaływanie psychologiczne na szczególnie słabą tkankę społeczną . W pierwszej kolejności musimy doprowadzić do rozbicia dotychczasowego modelu Unii Europejskiej ponieważ w sojuszu państwa te stanowią silną przeciwwagę dla naszych europejskich celów\”.

Spróbujmy wyjaśnić powyższy cytat. Kremlowi w pierwszej kolejności zależy na zniesienie sankcji ekonomicznych i dokończenie rurociągu Nord Stream II. Jednocześnie na południu Europy wspólnie niestety z Włochami koordynuje budowanie rurociągu South Stream o którym wcale się u nas nie mówi a powinno się mówić i pisać głośno a odpowiednie instytucje państwowe powinny tym się interesować. Oczywiście że Kreml wykorzystał dla swych celów w pewnym momencie sytuację polityczną w Niemczech po wyborach i zmianie kanclerza. Przekupiono finansowymi grantami , socjalistę Schroedera powierzając mu intratne stanowisko przy budowie rurociągu Nord Stream I. Kreml zręcznie przewidział przebieg wydarzeń politycznych w Europie i od samego początku zaczął budować antagonizmy między Niemcami a Polską , Danią i innymi krajami , odpowiednimi działaniami propagandowymi szczególnie w mediach społecznościowych, umiejętnie wykorzystując do tego historyczne germanofobie braci Kaczyńskich . Odpowiednie działania w sieciach społecznościowych pozwoliły Kremlowi zbudować dwa potężne obozy polityczne wzajemnie siebie nienawidzące . Jeszcze raz mówię że dywersja psychologiczna Kremla nie ma żadnych barw politycznych. W zależności od zapotrzebowania Kreml będzie wspierał zarówno rusofobów jak i rusofilów.

Najwyższy czas aby wszystkie elity polityczne w moim kraju to zrozumiały !!!.

\"\"

W przytoczonym wyżej fragmencie jest to opisane o czym było wyżej pisane przez mnie .

Nie ogromne dywizje pancerne , artyleria liczą się już na współczesnym polu walki a analitycy , wojna hybrydowa nierozpoznawalnych ale bardzo mobilnych mniejszych jednostek , nie ilość czołgów a ilość dronów co pokazała wojna w Nagornym Karabachu a przy balistycznych systemach rakietowego ataku i odstraszania jest ważna nie tylko bateria rakiet PATRIOT czy innych systemów ale też niestety od dawna stosowana dywersja psychologiczna której cele Państwo przeczytaliście w powyższych dwóch skanach. Żeby móc pokonać rosyjskie służby specjalne trzeba doskonale znać i umieć wykorzystać rosyjski \”kod kulturowy\”. Nie potrzeba do tego ani rusofobów ani tym bardziej rusofili. Obie skrajności muszą być odrzucone.

Najważniejszy jest chłodny, analityczny pragmatyzm.

Chcąc mierzyć się z Putinem należy nauczyć się \”odróżniać\” zwykłych przyjaznych nam Rosjan od zatwardziałych komunistycznych Sowietów którzy byli , są i będą na zawsze naszymi śmiertelnymi wrogami oraz zwykłą Rosję od komunistycznego Kremla !!!.

W przeciwnym razie można być nadal tylko kolejnym ,zagranicznym\” trybem\” niszczącym zwykłych Rosjan. To bardzo dobrze widać na przykładzie sytuacji politycznej nie tylko na Białorusi. Kreml był ,jest i będzie wspólnym wrogiem dla Aleksieja Nawalnego jak i zwykłych obywateli polskich. Kreml w celu podporzadkowania sobie Europy potrafi wręcz doskonale w dywersyjnej wojnie psychologicznej wykorzystywać zarówno rządowych rusofobów jak i rusofili. Kreml tworzy zarówno ruchy skrajnie lewicowe jak i ultra prawicowe aby się wzajemnie zwalczały, niszcząc z jednej strony katolicki model rodziny i jej wartości a z drugiej demokratyczną wolność światopoglądu, wolność wyznania, płci, przekonań czy wyrażania opinii w słowie. Odwraca ich wszystkich, sowiecki system poprzez odwracanie pojęć korzystając przy tym z prawicowych i lewicowych ekstremistów a do tego znając wszystkie grzechy Kościoła Katolickiego i jego od wieków , chęć do posiadania zawsze wpływu na władzę, niszczą naszą wiarę chrześcijańską czego największym przykładem jest tzw ksiądz z Torunia paktujący z jednej strony z komunistycznymi generałami aby zdobyć dwa nadajniki w Rosji a z drugiej strony kupujący sobie poprzez wiarę prawicowych polityków władzy ,to jest niczym V Kolumna w Kościele ponieważ następuje odchodzenie wielu wiernych i akty apostazji. Kiedy czytam tweety niektórych księży którzy mają prawicowe poglądy polityczne i z nimi nie kryją się to ogarnia mnie przerażenie jak bardzo nieświadomie sprzyjają Kremlowi. Nie próbuję z nimi dyskutować czy cokolwiek im wyjaśnić. Nie ma sensu, są zacietrzewieni w walce z \”lewactwem\”.

Temu właśnie służy ogromna penetracja polskich mediów społecznościowych przez rosyjskie trolle ,hakerów i boty co kazało mi swego czasu wprost wyrzucić z konta na Twitterze Prezydenta Lecha Wałęsy ponad 10 tyś kont! . Skala penetracji przez rosyjską Internet Research Agency z Petersburga, grupy ATP 28 ,ATP 29, Sandworm i hakerów z GU 29165 , GU 54777 czy pracujących dla SVR , jest ogromna i bardzo dużo internautów nie ma o tym najmniejszej wiedzy. Do tego \”praca\” jednostki GU 70001 pozwala mimo biometrii na granicach lądowych czy lotniczych, przenikać agentom rosyjskim na terytorium naszego kraju i uprawiać z tego poziomu, dywersji psychologicznej w polskich mediach społecznościowych.

Kreml tworzy ideologiczne punkty aby stawiać siebie jako \”obrońcę\” chrześcijańskich, konserwatywnych \”wartości\” ,pokazując to u siebie w kontekście LGBT . Nie widzę aby decydenci w naszym kraju potrafili rozróżnić ten specyficzny medialno-propagandowy \”plew\” od \”ziarna\”. Z radością Kreml patrzy na ogromną wojnę polsko-polską wiedząc że nic tak państwa nie osłabia jak jego podział, szczególnie na tle światopoglądu i religii wg zasady że Polakom nie potrzeba wroga , sami ze sobą będą walczyć i się pozabijają. Do tego są media publiczne i prywatne które świadomie bądź nieświadomie , podsycają ten konflikt zarówno przez swoich dziennikarzy mających wyłącznie konserwatywne poglądy jak też przez tzw \”ekspertów\” , najczęściej jednych i tych samych co doskonale widać na przykładzie mediów publicznych w tym tzw \”Gościu Wiadomości\”. W zasadzie jest to obojętne czy red T. Sakiewicz siedzi z prawej strony red M. Karnowskiego czy z lewej . Obaj mówią w zasadzie to samo . Tym tzw \”ekspertom\” naprawdę jest obojętne o czym mówią czy to jest temat ekonomii, czy polityki społecznej, wewnętrznej, zagranicznej czy aborcji ważne aby każdy ich wywód skończył się winą Opozycji. Znają się na wszystkim. Ot tacy dwaj \”narodowi komentatorzy \” 🙂

Wszystkie ich wywody obojętne czy mają rację czy nie i tak mają się skończyć przynajmniej , \”Winą Tuska lub 8 latami rządów PO \”. Przemilcza się fakt że pomiędzy Lewicą a koalicją PO/PSL rządził PIS . W ten sposób manipuluje się opinią publiczną tworząc mit poprzednich złych rządów i tylko dobrych rządów od 2015 r . Proszę zwrócić uwagę na niezwykle wąski dobór personalny owych \”ekspertów\”. Przekaz nie może niebezpiecznie \”rozjechać się \” a tak stałoby się gdyby w TVP było tych ekspertów więcej i byli bardziej niezależni od władzy w swych opiniach. Pojawia się więc w TVP tylko kilka wypróbowanych nazwisk które zagwarantują władzy odpowiedni efekt propagandowy : prof Ryba , byli członkowie PZPR , Manasterski, Wróblewski oraz dziennikarze związani z partią rządzącą i mediami prawicowymi a więc red Stankowski , Wybranowski i paru innych. Nie można przecież wszystkiego wiedzieć w każdym temacie. To od razu budzi podejrzliwość i niechęć. Czy wiąże to też wiąże się z \”grantami\” finansowymi i nieformalnego bądz formalnego \”układu \”kierownictwa Wiadomości i TAI z szefami prawicowych mediów że nie dopuszcza się innych do głosu i opinii ? .

\"\"

To zaplanowany i realizowany system prawicowych \”naczyń połączonych\”, który politycy PIS nazywają-pluralizmem i przeciw wagą dla mediów związanych z opozycją. Wywiad sowiecki poprzez stosowanie dywersji psychologicznej kreuje całkowicie nowe zdarzenia i sytuację a jednocześnie przechwytuje i nadaje tym zdarzeniom i sytuacjom nowy \”kierunek\” zgodny z jego linią. Tak było z Wlk Brytanią i Brexitem i nie była to siła sowieckich służb specjalnych ale niestety słabość brytyjskich służb specjalnych a widać to było na przykładzie 14 niewyjaśnionych śmierci począwszy od Litwinienki ,ataku na Skripala po śmierć kryptologa brytyjskiego wywiadu, Garetha Williamsa o czym pisałem w jednym z blogów . Trudno było nie zauważyć w tamtych przypadkach a zwłaszcza przy śmierci Garetha Williamsa, dziwnej i niewytłumaczalnej wręcz indolencji brytyjskich służb specjalnych…

Naczelnym zadaniem rosyjskiej dywersji psychologicznej było przede wszystkim wywołanie niechęci obywateli Królestwa do \”struktur Brukseli\” i to się niestety Kremlowi udało. Trzeba mieć zawsze z tyłu głowy że Putin to były doskonale wyćwiczony agent KGB i za wszelką cenę nie można dopuścić do jakiejkolwiek jego \”legitymizacji\”. Brexit, Polexit czy Italexit są hasztagami które napędzają tylko sowiecką propagandę.

Tak było 10.04.2010 kiedy Putin już myślał o aneksji Krymu i wykorzystał cynicznie ogromną tragedię wszystkich Polaków . Czy Państwo Polskie popełniło wtedy błąd korzystając z takiej a nie innej Konwencji dla zbadania katastrofy lotniczej w Smoleńsku to osobny temat. Nie trzeba być psychologiem czy analitykiem .Proszę tylko bacznie przyjrzeć się jego twarzy na tym zdjęciu.

\"\"

Wrak samolotu to zawsze będzie jeden z najważniejszych elementów sowieckiej dywersji psychologicznej w stosunku do Polaków i tu opcja czy poglądy, są dla Kremla najmniej ważne. Liczy się tylko interes Sowietów. Innym przykładem jest wykorzystywanie ogromnych wręcz błędów szefa Kancelarii Prezydenta, prof Szczerskiego bo tylko on jest odpowiedzialny za \”wizerunek\” Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i to nie jest ważne kto był \”gospodarzem \” spotkania w Waszyngtonie. Tu nie ma tłumaczenia że chodziło o Prezydenta USA .Wiadomo że wielu przywódców wtedy wstało od stołu aby nie \”legitymizować\” swoimi osobami , sowieckiego dyktatora.

\"\"

Tylko jeden ,jedyny raz Prezydent \”Wielkiej Rosji\” szedł potulnie niczym baranek za Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej

\"\"

Jak dla mnie to było wtedy mistrzostwo służb Public Relations i Kancelarii Prezydenta które świetnie wykorzystały propagandowo Jelcyna. Jedno jest pewne : Kremlowi to bardzo pasuje aby wykorzystując świadomych lub nieświadomych \”pożytecznych idiotów\” , wywoływać chaos ,podważać zaufanie ,demoralizowanie , maksymalnie dzielić, polaryzować , antagonizować i radykalizować polską opinię publiczną. Trzeba zawsze pamiętać o tym że wygrywa zawsze ten kto jest \”stroną\” aktywną a jeśli chcemy wygrać to my musimy prowadzić konfrontację w \”przestrzeni informacyjnej\” przeciwnika.

Demoralizacja to pierwszy element z wielu innych wchodzących w skład procesu psychologicznej dywersji. Proces ten charakteryzuje się niejawnymi i przez to trudno uchwytnymi dla interpretacji działaniami ofensywnymi jednego państwa ,prowadzonymi wobec innego państwa . Ofensywne działania dywersyjne o charakterze psychologicznym są w kompetencjach instytucji wywiadowczych . Celem operacyjnym elementu demoralizacji jest doprowadzenie do rozkładu moralnego, podważenie narodowej tożsamości oraz rozbicie ideologicznej spójności zaatakowanego narodu. Najskuteczniej jest to osiągnąć przez mentalny werbunek .Celem strategicznym procesu jest przejęcie kontroli nad danym państwem poprzez przejęcie kontroli nad jego zbiorową świadomością, a następnie zarządzanie nią. W terminologii zawodowej proces ten określa się strategicznym zarządzaniem percepcją. Grupą docelową ofensywnych działań dywersyjnych o charakterze demoralizującym są zazwyczaj młode pokolenia i to przede wszystkim wobec nich prowadzona jest niejawna aktywność. Wykorzystuje się to, że ich krytycyzm oraz światopogląd jest dopiero w fazie kształtowania, a podatność na oddziaływanie przy pomocy zewnętrznych bodźców emocjonalnych osiąga wartość najwyższą. Umiejętne zdeformowanie sposobu myślenia młodych pokoleń jest najcenniejszą inwestycją operacyjną jaką może przeprowadzić obcy wywiad w ramach psychologicznej dywersji – to od tych właśnie młodych pokoleń, za jakiś czas zależeć będą główne wektory ideologiczne i polityczne.

Informacyjna nadbudowa generuje medialny chaos gdzie można stracić zdolność odróżnienia prawdy od fałszu, od spraw ważnych do \”personalnego pudelka\” jak ma się to na naszym rodzimym Twitterze. W przestrzeni medialnej od kilku lat \”ton\” nadawają pół i całkowicie anonimowe konta mające po kilkanaście tysięcy \”obserwujących\” . Tworzy się medialna \”papka\” a odbiór informacji przez zwykłego internautę przenosi się z poziomu racjonalnego na niebezpieczny poziom emocjonalny, osoby które mówią i piszą \”intelektualnie\” są świadomie neutralizowane po czym zniechęcone , wycofują się z debaty w mediach społecznościowych a to jest właśnie bardzo na rękę Kremlowi.

\"\"

Sowiecka #DywersjaPsychologiczna ma za zadanie ważnym, narodowym symbolom, nadać zdecydowanie negatywny wydźwięk a wszelkiego rodzaju autorytety w tym artystów, sportowców ,zdeprecjonować i ośmieszyć, jeśli to jest możliwe za pomocą agresywnej propagandy. W czasie klęski żywiołowej a za taką uważa się pandemię , obcym służbom łatwiej jest prowadzić wrogą dywersję psychologiczną która jest realizowana poprzez wyszukiwanie i wzmacnianie \”pozycji\” najpierw w mediach społecznościowych, tych dziennikarzy którzy są najłatwiejszym celem a więc nieświadomie, dadzą Kremlowi gwarancję wytworzenia silnej polaryzacji i emocji, niezależnie od ich \”barw\” politycznych.

Zdolność do myślenia krytycznego to podstawa samostanowienia i siły elit politycznych. Społeczeństwo złożone z osób wyposażonych w takie kompetencje jest szczególnie trudno podatne na dehermetyzację. Jak pisałem wcześniej najsłabszym ogniwem w takim społeczeństwie są ludzie młodzi penetrujący przez 24 h / dobę media społecznościowe. Nieustannie wątpią a proces rozwiewania kolejnej wątpliwości oddała ich skutecznie od znalezienia odpowiedzi na kolejne nurtujące kwestie. Do tego dochodzi dezinformacja i odciąganie młodych ludzi od najważniejszych społecznych problemów i podsuwanie im tematów zastępczych, plotek, fejków czy memów .

Do wiedzy dociera się intencjonalnie oświadomie kontrolując informacyjne procesy poprzez grupy na Facebooku. Młode osoby stanowią naturalną bazę dla formowania przyszłych elit strategicznych, czyli najważniejszej osłony intelektualnej narodu oraz państwa.Człowiek pozbawiony zdolności myślenia krytycznego – z reguły nie wątpi, on po prostu zwyczajnie „wie”. „Wiedząc” nie potrzebuje szukać i nabywać wiedzy dodatkowej kierując się zasadą, że po co ma tracić swój czas. Dlatego poprzez wygodnictwo nie potrafi samodzielnie docierać do wiedzy, a otaczającą go rzeczywistość percepuje się przy pomocy łatwo i dostępnie podanych wszechobecnych treści. Człowiek taki nie kontroluje procesu informacyjnego, któremu jest poddawany . Dominującym czynnikiem do którego adresowane są zainfekowane treści jest czynnik emocjonalny, natomiast czynnik racjonalny oparty na funkcjach krytycznych w takim procesie nie występuje. Tak formatowane umysły młodych pokoleń cechują niesamodzielną, a w konsekwencji intelektualnie zniewoloną tkankę społeczną . Z roku na rok, coraz większa cześć aktywności prowadzonej przez nowoczesne instytucje wywiadowcze polega na ofensywnych działaniach intelektualnych. Standardowym celem tego typu działań jest przejęcie kontroli nad zbiorową świadomością. Systemowe i planowe pozbawianie zdolności krytycznego myślenia to najważniejsza w całym procesie przeszkoda do pokonania. Krytycyzm to strażnik moralności, a ta jest następnym ogniwem wspomnianego łańcucha. Buduje się więc najpierw historię równoległą starając się wymienić prawdziwych bohaterów na innych ,wykorzystując podział polityczny. Jednym z takich klasycznych przykładów jest budowanie mitu śp Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jak lidera Solidarności ,cierpliwie czekając aż umrą ostatni żyjący świadkowie. Dlatego ważnym elementem jest wewnętrzne/w rodzinach / przekazywanie prawdy historycznej o Sierpniu 1980 r z pokolenia na pokolenie .

\"\"
\"\"

Pierwszą ofiarą wojny o kontrolę świadomości jest moralność. Ten, kto kontroluje moralność, ten kontroluje świadomość. Moralność to serce systemu wartości, zarówno w wymiarze jednostkowym jak i zbiorowym. Zarówno prawda jak i moralność nie znoszą obiektywizmu chcąc jak najdłużej zachować subiektywny charakter. Tworząc społeczność i przynależąc do niej, mądrością subiektywizmu jest zdolność do kompromisów opartych na umowach społecznych. Obiektywizm nie jest dla subiektywizmu zagrożeniem, przeciwnie – wzmacnia go tworząc pole kontrastu. Celem operacyjnym ataku na zbiorową moralność jest zatarcie naturalnych kontrastów. Pod fałszywą flagą tolerancji wprowadza się śmiertelną intelektualną truciznę w obszary, których charakterystyczny dla danej społeczności system wartości by przetrwać – tolerować nie mógł. Chcąc uderzyć w podstawy kodu kulturowego społeczności opartej na tradycyjnym systemie wartości należy operować ofensywnie w sposób pośredni. Skutkiem bezpośredniego ataku na religię, kościół, tradycyjny model rodzinny, czy definicję płci – będzie dodatkowa konsolidacja spójności oraz spotęgowanie potencjału reakcji. O wiele skuteczniejsze są metody pośrednie. Ich celem jest utworzenie siły dominującej, której paradoksalny charakter polegać ma na tym, że będzie złożona jest z ludzkich słabości. Wykorzystując brak strażnika rozsądku w postaci myśli krytycznej odwraca się wartości dotychczasowych pojęć. Odtąd normalność przybiera status nienormalności, a nienormalność coraz powszechniej zaczyna stanowić normę wartości. W konsekwencji, odwołując się do społecznych emocji ,krok po kroku , rozszerza się pole dotychczasowej tolerancji. Obiektywna moralność ma ulegać przeprogramowaniu – z trybu bezwarunkowego przechodzi w tryb kontekstowy. W takich warunkach immunitet moralności okazuje się zbyt słaby wobec atrakcyjnie zaoferowanego fałszywego świata. Świata, w którym odpowiedzialność ma być zastąpiona przez określany kult przyjemności.

Dywersja Psychologiczna to zespół wypracowanych metod w przestrzeni oddziaływania poprzez media społecznościowe, operacji psychologicznych dla spowodowania gwałtownej atmosfery i reakcji społeczeństwa w celu podważenia porządku prawnego i historycznej pozycji państwa.

Charakterystyka współczesnej wojny psychologicznej i dywersji :

Osoby nie związane bliżej z danym państwem mogą prowadzić niestety zupełnie bezkarnie wojnę psychologiczną o nieokreślonym zasięgu / dotyczy też PMC / . Wykorzystuje się wszystkie elementy władzy danego państwa. Media społecznościowe mające ogromny wpływ na przekaz nawet ośrodków związanych mediami publicznymi i państwowymi. Wykrywanie na wczesnym etapie wojny informacyjnej i dywersji psychologicznej to priorytet dla służb kontrwywiadu . Należy znacznie wzmocnić i udzielić maksymalnego państwowego wsparcia oraz każdej możliwej pomocy zasobom wywiadu i kontrwywiadu. Niedopuszczalne jest faworyzowanie przez decydentów politycznych jakiejkolwiek służby specjalnej kosztem innej służby nawet za cenę wyższych racji narodowych. Żaden funkcjonariusz obojętnie jakiej służby specjalnej nie może mieć w żadnym przypadku poczucia dyskomfortu i dyskryminacji kiedy koledzy z innej służby specjalnej \”mają lepiej\” . Takie informacje i dezinformacje rozchodzą się bardzo szybko w zamkniętym środowisku funkcjonariuszy służb specjalnych . Frustracja z tego powodu jest jednym z czynników które wykorzystują obce, wrogie służby przy werbunku operacyjno-agenturalnym. Wojna psychologiczno-dywersyjna wykorzystuje maksymalnie wspólne więzi etniczne, kulturowe a przede wszystkim religijne do tworzenia podziałów a tym samym do osłabiania siły państwa.

Oto zdjęcie Prezydenta USA , Donalda Trumpa obserwującego wraz z swym sztabem za pomocą kamer swoich zwolenników na moment przed jego publicznym wystąpieniem po którym zburzony tłum zaatakował twierdzę Demokracji -Capitol niczym w rewolucji francuskiej -Bastylię. Widać że wyjście do przemówienia było starannie zaplanowane i dobrane tak aby pózniejszy , zamierzony z premedytacją efekt był widoczny.

\"\"

Dla każdego wrogiego wywiadu miarą dywersyjnej skuteczności jest uruchomienie \”efektu domina\”. Kontrolowany \”przeciek\” , \”udostępnienie\” zaprzyjażnionemu dziennikarzowi czyjejś prywatnej korespondencji , zdobytej technikami operacyjnymi to zdolność uruchomienia gwałtownej , wewnętrznej polaryzacji.

\"\"

Należy pamiętać że w kraju w którym jest trójpodział władzy to właśnie dziennikarze jako \”czwarta władza\”, są najłatwiejszym celem.
Szuka się przede wszystkim dziennikarzy młodych , mających niestabilną \”pozycję\” co może przedkładać się na ich pozytywną lub niestety negatywną frustrację , stres i emocje.
Buduje się im też \”zasięgi\” poprzez sztuczne zwiększanie liczby Followersów. Tą samą zasadę stosuje się wobec bardzo znanych dziennikarzy niezależnie z której strony sceny politycznej którzy lubią pisać \”ostro\”. Ich wpisy również potęgują podziały, budowane są silne przeciwne animozje i wzajemne ataki. Zadawałem sobie wielokrotnie te pytanie patrząc czy to na media społecznościowe czy też na media publiczne w tym TVP Info i Wiadomości TVP które wulgarnie i celowo atakując wszystko co związane jest z Opozycją , stały się doskonałym narzędziem w rękach dywersji psychologicznej wykorzystując do tego ukryte \”zaszczuwanie\” personalne przeciwnika politycznego które w dalszej perspektywie powoduje hejt indywidualny w mediach społecznościowych.

Tutaj zatrzymajmy się dłużej.

Z całą pewnością sowieckie służby dywersji psychologicznej i dezinformacji poprzez swoje polskojęzyczne konta które udawają polskich internautów , obserwują konto TVP Info , wszystkich młodych dziennikarzy oraz innych internautów którzy są w potencjalnym zainteresowaniu kierownictwa tej stacji ponieważ to ta stacja jest najsłabszym ogniwem ale najbardziej agresywnym medium wykorzystując dla realizacji swoich celów wszystkie propagandowe techniki medialne. Są określone typy psychologiczne które z sowieckiego punktu widzenia i celów najpierw wzmacnia się poprzez budowanie ich zasięgu i wzmacnianie kont ilością sztucznych Followersów. Mimo że wielokrotnie prosiłem aby przede wszystkim dziennikarze oraz politycy robili audyt swoich kont to moje apele nie przyniosły żadnego efektu a przecież tylko przez robienie częstego audytu można wyeliminować fejkowe konta, boty i rosyjskich hakerów którzy udawają skutecznie polskich internautów.

Wróćmy do młodych dziennikarzy którzy są i będą nadal na celowniku sowieckich służb dezinformacji i dywersji psychologicznej . Młody człowiek kiedy otrzymuje intratną propozycję otrzymania pracy i zaistnienia w mediach , wykona w dowód wdzięczności i chęci pokazania się , wszystkie polecenia kierownictwa redakcji aby zaistnieć bo to jest jego szansa której w życiu może już nie otrzymać. Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z takich młodych ludzi.

Obiektywnie pisząc to oczywiście na śp Prezydenta Gdańska , Pawła Adamowicza były medialne ataki zarówno od strony mediów związanych z władzą jak i opozycją i to nie ulega żadnej wątpliwości. Jego odejście z Platformy Obywatelskiej było szeroko komentowane ale jest różnica z kulturalnym zadawaniem pytań a \”zleceniem\” agresywnego ataku poprzez wykorzystanie niezrównoważonej psychiki reportera mającego problemy osobiste.

\"\"

To zdjęcie redaktora Łukasza Sitka bezpardonowo atakującego śp Prezydenta Gdańska , Pawła Adamowicza przeszło już do historii i ta sytuacja powinna być dokładnie omawiana studentom studiów dziennikarskich . Przyjrzyjmy się Łukaszowi Sitkowi z bliska.

\"\"

To nie jest twarz obiektywnego dziennikarza . Doskonale to widać w agresji pokazanej poprzez mimikę jego twarzy. To człowiek który otrzymał prokuratorskie zarzuty za znęcanie się nad swoją życiową partnerką. Czy redakcja nie wiedziała o jego problemach ? Wątpię . Raczej wiedziano o jego impulsywności i agresywnej nadpobudliwości i z czystą premedytacją starano się to skrycie wykorzystać. Emocjonalne i nie do końca zrównoważone stany emocjonalno-psychiczne nad którymi on sam nie umie zapanować ,zostały wykorzystane przez kierownictwo i wydawców mediów publicznych do wysłania go \”na ulicę\” w celu wykorzystania jego nadpobudliwości i agresji do przeprowadzania tzw \”wywiadów\” z politykami przeciwnika politycznego dla urzędującej władzy.

To nie jest dziś istotne co zmarły polityk miał na swoim sumieniu i czy miał wtedy zarzuty ale jest ważne że stany emocjonalne i psychiczne młodego człowieka zostały zauważone w redakcji i wykorzystane do walki propagandowej. Agresywne nękanie zostało odpowiednio pokazane w Wiadomościach TVP i skomentowane przez zaprzyjażnionych z mediami publicznymi , wypróbowanych ,stałych tzw \”niezależnych ekspertów\” co spowodowało pożniej hejt w mediach społecznościowych na polityka i skończyło się jego śmiercią na znienawidzonym przez Prawicę , finale WOŚP w Gdańsku. Osobny temat to jego morderca który wyszedł miesiąc wcześniej z więzienia w czasie w którym zaprzestano podawać mu silne leki . Brak odpowiedniej kontroli resocjalizacyjnej przez służby penitencjarne spowodowały niekontrolowany wybuch jego agresji . Takie sytuacje są od samego początku obserwowane przez sowieckie służby które odpowiednio potem preparują materiały szkalujące Polskę i są pokazywane w rosyjskich mediach które mają ogromny globalny zasięg , nieporównywalny z polskimi mediami. Prawicowa machina propagandowa różni się od lewicowej, jedynie \”barwami\” politycznymi. Niczym więcej.

Sowiecki Sputnik.

\"\"

Pomijam zupełnym milczeniem zatrudnienie w mediach państwowych, \”wózkowego\” internauty z Leeds który nawet nie jest blogerem a przed swym zatrudnieniem w TVP Info, skasował w ekspresowym stylu 11 tyś tweetów w większości hejtu ale pokażę Państwu jeszcze jeden przykład. Tym razem żeński.

Trwa od dłuższego czasu Strajk Kobiet z którym władza ma ogromny problem więc trwa też nagonka medialna na przywódczynię strajku , Martę Lempart. Pomijam czy zarzuty wobec niej o inne sprawy są zasadne lub nie ale też w tym przypadku obowiązuje zasada że \”cel uświęca środki\”. W dniu 18.11.2020 prowadzący wieczorne wydanie \”Minęła 20\” ,redaktor Michał Rachoń wzorujący się często na amerykańskiej telewizji Fox News któremu dobrego \”warsztatu\” dziennikarskiego i walki o \”słupki oglądalności\” nie można odmówić ale dziennikarskiej obiektywności , to jak najbardziej , mówi wiele o standartach zachowań , praw dziennikarskich, wolności słowa , praw kobiet ale jednocześnie zapowiada na koniec coś \”extra\”.

Przypomnijmy to i pokażmy znów pewien wypróbowany wcześniej \”mechanizm\”.

\"\"

Na powyższym zdjęciu widzimy reporterkę TVP Info, Ksenię Kodymowską rozmawiającą spokojnie z ochraniarzem ale do pewnego niezwykle ważnego ale ledwie niedostrzegalnego momentu / trzeba filmik \”puszczać\” klatka po klatce / .

\"\"

Co tutaj redaktorze Rachoń zostało przez mnie wychwycone na stop klatce ?

Kiedy ochraniarz pilnujący wejścia na sekundę traci nad nim swą kontrolę ,spuszcza głowę to reporterka która jedną nogą jest już w środku pomieszczenia na ułamek sekundy odwraca głowę w kierunku kamerzysty po czym gwałtownie napiera na ochraniarza chcąc wedrzeć się siłą , wiedząc wcześniej że była stanowcza odmowa. Jednocześnie kamerzysta uchwyci moment wtargnięcia , pokazując reakcję ochraniarza.

Czy to było wcześniej uzgodnione z wydawcą czy też z kamerzystą na zasadzie -\”teraz ! wchodzimy\” bo co było dalej pamiętamy , reporterka gwałtownie wpycha się na siłę nie patrząc na reakcję ochraniarza a wszystko jest nagrywane aby pozniej było to odpowiednio komentowane… Oczywiście red Michał Rachoń zapowiadając ten \”materiał\” musiał go widzieć i wątpię żeby tego co ja zobaczyłem on nie zauważył. Puścił ten materiał publicznie, mając pełną świadomość i biorąc za to odpowiedzialność.

\"\"

Czy naprawdę reporterka zostaje \”wypchnięta\” co jest wałkowane przez TVP Info na drugi dzień do rana do wieczora łącznie z pokazaniem tego w Wiadomościach o 19.30 ?.

Umowne spojrzenie na kamerzystę doskonale widać na nagraniu a do tego ten tekst. Zostawiam to wraz z ujęciem spojrzenia reporterki na \”pamiątkę\”. Czy to są te obiektywne standarty dziennikarskie mediów publicznych ?

Takie sytuacje są przecież natychmiast wykorzystywane przez sowiecką propagandę i może być pokazywane w rosyjskich, państwowych mediach oraz tych anglojęzycznych jak Russia Today co znacząco wpływa na inne, wrogie spojrzenie na Polskę i Polaków przez zwykłych Rosjan.

Planowe zaszczuwanie w imię dorażnych celów politycznych tworzy natychmiast personalny hejt w mediach społecznościowych.

\"\"

Hejt od wiekow przybierał rożne formy nienawiści. Jedna z nich był kult Voo Doo. To niewiarygodne że w Afryce kult lalki Voo Doo przetrwał do dziś.

Jezeli jedna osoba nienawidziła druga to szla do szamana wioski z prośba aby zadał bol ,cierpienie i smierć znienawidzonej osobie na odległość.

Szaman tworzył kukłę albo lalkę przypominająca z wyglądu znienawidzona osobę po czym używając rożnych zaklęć wbijał szpilki w lalkę co miało przynieść cierpienie i śmierć.

\"\"

Wspomnieliśmy o kukle. Palenie kukły miało przynieść wolność od znienawidzonej osoby ktora przypominała kukla. Juz w szkole na wiosne chodziło sie nad rzekę aby „pożegnać ” znienawidzona zimę ktora była „Marzanna” i wrzucając ja do rzeki ,topiło sie w oczekiwaniu na wiosne.

Ale w 1993 roku Prezes Porozumienia Centrum Jarosław .Kaczyński na pewno nie myślał o „Marzannie ”, uczestnicząc wraz z kierownictwem partii w manifestacji w której spalono kukłę urzędującego Prezydenta RP ,Lecha Wałęsy.

\"\"
\"\"
\"\"

Obok Jarosława Kaczyńskiego widać obecnego Prezesa NBP …

W zasadzie 29.01.1993 i spalenie kukły Prezydenta Lecha Wałęsy w Warszawie na Placu 3 Krzyży można uznać za początek hejtu politycznego w Polsce.

Zabitemu przecież w ohydnym mordzie politycznym / wszyscy wiemy co wykrzykiwał zabójca Prezydenta Gdańska wymachując nożem/ śp Pawłowi Adamowiczowi ,wcześniej Młodzież Wszechpolska wystawiła „akt zgonu” ,dodajmy bez żadnych prawnych konsekwencji

\"\"

Jesteśmy bogobojnym Narodem uważając się za najlepszych katolików i Chrześcijan na świecie.

Zmarły niestety śp red Krzysztof Leski przez bardzo długi czas komentował kolejne wydania państwowych Wiadomości.

\"\"
\"\"

Śmierć nie stanowi żadnej dla nas wartości.

Wiemy czym są media i jak silnie oddziaływują na internautów. Popularny jest motyw wojenny.

\"\"

Kiedy zwykły internauta widzi takie okładki to wie że ma przyzwolenie na hejt a co dopiero żona członka państwowej komisji badającej katastrofę w Smoleńsku….

\"\"
\"\"

Hejt na Grzegorza Schetynę

\"\"

Hejt na redaktora Tomasza Lisa ma nie tylko wirtualne ale miał też realne kształty

\"\"

Zreszta nie tylko byłego Premiera i Przewodniczącego Rady Europejskiej „ubiera” się w mundury SS ,Wehrmahtu czy gestapo. Robi to też Lewica.

Jarosław Kaczyński i inni

\"\"
\"\"
\"\"

Radny PIS z Zgorzelca.

\"\"

Oto przykład użycia oszczerczego określenia w dwóch rożnych programach.

Na poniższym przykładzie mamy nie tylko złamanie przepisów prawa, naruszenie dobrego imienia i dóbr osobistych byłego Prezydenta RP który ma prawny status \”pokrzywdzonego w sprawie\” i prawomocny wyrok Sądu Lustracyjnego. Innych wyroków sądowych nie ma a wszelkie opinie prokuratorów IPN, historyków czy ekspertów z Instytutu Sehna nie mają żadnej mocy prawnej i co najwyżej są wypowiedziami przy kawie i ciasteczkach. Trwa cały czas ukryte przyzwolenie kierownictwa telewizji na oczernianie Lecha Wałęsy w imię propagandowych interesów rządzącej partii co wpisuje się w ideologię sowieckiej wojny dywersyjnej której jedną z celów jest niszczenie jakichkolwiek globalnych symbolów narodowych. Nikt nie wątpi w to że Prezydent Lech Wałęsa popełnił w życiu wiele błędów ale był jest i będzie na zawsze obok Ojca Świętego Jana Pawła II jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polaków na świecie i żadna partyjna propaganda tego nie zmieni.

\"\"
\"\"

Będziemy czekać aż jakiś szaleniec rzuci się z nożem albo będzie próbował zastrzelić byłego „TW Bolka” ?????

Oto przykład hejtu ktory w założeniu miał być „batem na lewaków” a stał się de facto hejtem działającym w dwie strony.

Barbara Piela stworzyła „plastusie”. Szkaradne trochę w zamyśle autorki miały być ośmieszaniem polityków Opozycji.

\"\"

Jest nawet „Jarosław Kaczynski”

\"\"

Plastusie stały sie też inspiracja dla memów zwłaszcza tych z „dialogami”.

\"\"

Moze i byłaby to satyra gdyby była obiektywna i działała w obydwie polityczne strony ale tak sie nie stało.

\"\"

Wyszło to akurat niezwykle ohydnie w przekazie. „Nakręcony ” jak lalka ,Jurek Owsiak, była Prezydent Warszawy a w tle pieniądze z WOSP do worka….Poszło to na antenie publicznej pieniędzy i zrobił się „dym” którego ofiara a zwłaszcza ofiarami hejtu stali się wszyscy „bohaterzy” w tym na własne niestety „życzenie” również autorka \”plastusi\”..

Hejt na śp Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

\"\"

Hejt na śp red Miecugowa

\"\"

Niektórzy chcąc w ten sposób zdobyć „popularność” specjalizują się w wymyślaniu wulgarnych postów na Facebooku i tweetów na Twitterze.

\"\"
\"A9D90F1B-07D4-41EA-A664-ADA69974433C\"

Przedstawiam Państwu też Roberta z Łodzi który mimo zlikwidowania mu już kilku kont jest jak sowiecka „wańka stańka” gdyż jest natychmiast akcja odbudowy kont

\"IMG_9862\"
\"IMG_9870\"
\"IMG_9871\"
\"\"
\"\"

Pani Beata Nowosielska była swego czasu dyrektorka w Departamencie  Ministerstwa Środowiska.Posel PIS Dominik Tarczynski znany jest z „emocjonalnych ” tweetow.

Tutaj wulgarnie atakuje Prezydenta Lecha Wałesę.

\"\"

Gdy w imieniu Prezydenta Lecha Walesy odpisuje mu red Tomasz Lis ,poseł Tarczyński rownież jemu chamsko odpisuje.

\"\"

Hejtował nawet Andrzej Duda nie będąc jeszcze Prezydentem Polski.

\"\"

Nie mogłem wtedy spokojnie patrzeć nie tylko na falę hejtu zalewającą konto Prezydenta Lecha Wałęsy ale też na wulgarne ,chamskie, nie mające nic wspólnego z krytyką ataki. Mając plan na walkę z hejtem ,złożyłem prośbę o możliwość walki z hejtem i reprezentowania Prezydentowi Lechowi Wałęsie w mediach społecznościowych. Moja prośba została rozpatrzona pozytywnie w 2017 roku.

\"\"

Mając wielu przyjaciół w USA, poprosiłem ich o przygotowanie specjalnej aplikacji tylko dla Prezydenta Lecha Wałęsy która mogła współpracować kompatybilnie z aplikacjami Twittera. Ponieważ Prezydent Lech Wałęsa jest i będzie zawsze niezwykle szanowany to taką aplikację przygotowano specjalnie dla niego no i zaczęło się \”sprzątanie\” które po audycie przyniosło niespodziewane wyniki. Usunąłem przez 3 lata ponad 10 tyś polskojęzycznych fejkowych kont, botów i to z wszystkich krajów ale głównie z Rosji i Chin.

Przy okazji wyłapywania hejtu w postaci groźby karalnej wystosowanej do Prezydenta Lecha Wałęsy natknąłem się na pewien tweet który powtarzał się dosyć regularnie.

\"img_0875\"
\"IMG_0878\"

Jaka jest charakterystyka i znaki szczególne takiego konta ?

1.Charakterystyczny brak serduszek czyli twitterowych lajków

2.Dość ograniczona grupa grafik czy memów.

  1. Dosc cyklicznie powtarzające się te same grafiki.

4.Wykonywanie samego RT

Oto typowy bot przygotowany do „działania ”

\"\"

Rzadko niektórzy zdobywają się na publiczne wyznanie. Ale myślę że w tym przypadku troll napisał prawdę. Minister Szefernaker pochodzi z Koszalina. Również z Koszalina pochodzi anonimowy troll , p. Arek Xxxxxxxx.

\"\"

Takich \”Followersów\” było bardzo dużo ale jeszcze jeden przykład.

Prezydenta Lecha Wałesę obserwował swego czasu \” internauta\”.

\”Mateusz Fąfara\”.

Czy tak było rzeczywiście ?

Sprawdźmy „internautę ”

\"\"

Klasyka …Tradycyjnie nic nie wysłał…Ale ma jednego „obserwatora”..

Sprawdźmy tego obserwatora…

\"\"
\"\"

Kobieta….też ma jednego obserwatora….ciekawe kogo…:))’

\"\"

Od „Mateusza Fąfary ” dotarliśmy do rosyjskiego aktywisty
\”Nikolaja\” ….

PROSZĘ SPRAWDZAĆ UWAŻNIE \”FOLLOWERSÓW A NIE CIESZYĆ SIĘ Z ICH ILOŚCI BO NIE TO JEST NAJWAŻNIEJSZE !

Jest jeszcze sprawa dezinformacji.

Dezinformacja potrafi skutecznie odwrócić uwagę od technik propagandy a zamiast z nią walczyć w języku rosyjskim już na terenie Rosji , koncentruje się na walce w Polsce z kolejnymi fake newsami będąc zawsze w defensywie. To widać bardzo dobrze kiedy patrzy się na \”historyczne\” tweety koordynatora służb specjalnych, min Żaryna.

\"\"
\"\"

Minister Żaryn od 5 lat jest rzecznikiem koordynatora służb specjalnych. I tak od 5 lat pisze sobie , informuje i tłumaczy bardziej samemu sobie a \”muzom\” teksty z sowieckiej propagandy. Kiedy patrzy się na reakcje pod jego tweetami to niewielu to interesuje nawet z strony prawicowej a przypomina bardziej to walkę z wiatrakami i samozadowolenie z pozorów że coś się robi.

Czego tu brakuje?

Myślę że przede wszystkim brakuje nie tylko wniosków ale też planu jak skutecznie przeciwdziałać sowieckiej dywersji psychologicznej i wojnie informacyjnej. Nie wiem może się mylę ale powinna być potężna kampania i to w języku rosyjskim wraz z odpowiednimi hasztagami przeznaczonymi dla Rosjan tak aby mógł do nich dotrzeć głos prawdy z Polski. Powinno się w tym celu wykorzystywać do tego celu popularną rosyjską przeglądarkę YANDEX oraz rosyjskie portale społecznościowe np VKONTAKTE i inne.

Mamy przecież Polską Fundację Narodową z ogromnym budżetem. Tweety po polsku czy w j.angielskim koordynatora służb specjalnych czy innych platform trafiają tylko i wyłącznie do odbiorcy polskiego. To jest może i dobre aby defensywnie walczyć z sowiecką dezinformacją ale brakuje ofensywnej taktyki która powinna dotrzeć przede wszystkim do odbiorcy rosyjskiego w jego własnym języku . Kierowanie tak fundamentalnie ważną Fundacją nie dostali profesjonaliści a dyletanci i ludzie za \”zasługi\” czy to niesienia krzyża na manifestacjach smoleńskich czy też w dowód wdzięczności partii rządzącej i Jarosława Kaczyńskiego. Skutki tych personalnych decyzji są przerażające i niezwykle szkodliwe dla zagranicznego wizerunku naszego kraju o czym dowiadujemy się z mediów.

Szerzej o tym jest wyjaśnione w jednym z kolejnych fragmentów książki Xaviera Messinga \”46 sekund\”.

\"\"

\”Odwrócona logika operacyjna\” a więc wykorzystanie przez sowieckie służby wywiadu i dywersji psychologicznej , sposobu myślenia wielu polskich ekspertów bezpieczeństwa i decydentów służb specjalnych których wiedza została \”zbudowana\” jeszcze na \”dziedzictwie\” historii Dzierżyńskiego , CZeka i KGB. Tak było proszę Państwa ale już tak nie jest i trzeba przestawić swój sposób myślenia , zdobytą dotychczas wiedzę zmieniając strategię działań która musi zaskoczyć Putina !.

Kreml stwarza pozory że nic się nie zmieniło w ich oficjalnej strategii zakładając zresztą słusznie i logicznie że wszyscy eksperci śledzą ich służby. Po działaniach choćby w cyberprzestrzeni, ostatnich atakach w USA na system ORION z którego korzystają też polskie instytucje widać ataki wyprzedzające które zmuszają nas wyłącznie do defensywnej obrony a nie kontrofensywnego ataku.

\”WERBUNEK MENTALNY\” -to hasło warto na zawsze zapamiętać.

Jedną z żelaznych zasad jest to że aby walczyć z przeciwnikiem musisz przede wszystkim poznać jego sposób myślenia i działania. W Polsce rząd PIS najpierw nieświadomie albo co jeszcze gorsze ,świadomie, usunął wszystkich którzy wiedzieli jak realizować tą zasadę i zastąpił miernymi w tej wiedzy ale politycznie wiernymi \”Patriotami \”. A później obrażają się jak pisze się im że rosyjscy agenci GU , SWR czy FSB wjeżdżając, mimo biometrii na granicach i jeżdżą sobie swobodnie po kraju. Aby poznać ich sposób myślenia musimy mieć wiedzę jak są szkoleni. Rosja od bardzo dawna korzysta z dywersji psychologicznej. To podważanie i niszczenie myślenia krytycznego nieświadomych niczego osób. To doprowadzanie do gwałtownej polaryzacji nastrojów społecznych i pogłębianie podziałów jakie mamy w naszym kraju. To antagonizowanie i budowanie radykalnych postaw , rozbijanie spójności, niszczenia narodowych ale i globalnych symbolów takich jak Ojciec Święty Jan Paweł II, Lech Wałęsa czy inni wielcy Obywatele. To ośmieszanie religii i autorytetów a jednocześnie niezauważalne budować sympatię do Rosji jako przyjaciela i wybawcę z europejskich problemów podczas gdy ta mogła już na przykład w 2010 roku myśleć i zacząć działać aby zająć strategiczny Krym.

Kolejna ważna sprawa w takich przypadkach która powinna nas wszystkich zainteresować. Posiadanie prawdziwego, zweryfikowanego profilu a nie anonimowego czy pół anonimowego profilu w mediach społecznościowych jest bardzo poważnym atutem. Dziwię się że wiele osób, ekspertów bezpieczeństwa czy funkcjonariuszy służb specjalnych nie ma profili w mediach społecznościowych a przede wszystkim Facebooku i szybkim medium jakim jest Twitter. Czasy \”tajnos agentos \” piszących zza kłódki\” odeszły do przeszłości na zawsze. Przykład funkcjonowania takich kont i profili w wszystkich amerykańskich służbach specjalnych, ich funkcjonariuszy, szefów powinien od dawna dać naszemu kierownictwu wiele do myślenia tym bardziej że w nawet niezwykle konserwatywnych służbach brytyjskich wiele się zmieniło a konta na Twitterze posiada zarówno były szef brytyjskiego wywiadu MI6 ,sir Alex Younger /@siralexyounger / jak i obecny szef – Richard Moore/@@ChiefMI6/. Kiedy patrzy się jak to wygląda w Polsce to maluje się obraz tragedii. Aktywny profil posiada jedynie Agencja Wywiadu/@AWgovPL /chociaż mogliby być jeszcze bardziej aktywni to i tak ręce same składają się do oklasków i wyrazów szacunku. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ABW /kontrwywiad/ kiedyś miała ale zlikwidowała , CBA ma konto ale jest to służba specjalna bardziej zbliżona \”profilem\” swej pracy do policji. Służba Kontrwywiadu Wojskowego /SKW/ ani tym bardziej Służba Wywiadu Wojskowego /SWW/ nigdy chyba nawet nie pomyślały o jakiejkolwiek \”komunikacji medialnej\” z opinią publiczną o czym zwracał uwagę w jednym z wywiadów, były szef Agencji Wywiadu, płk Grzegorz Małecki/swoją drogą mógłby też założyć konto na Twitterze/ . Konto rzecznika koordynatora służb specjalnych o czym pisałem wcześniej ,przypomina bardziej konto historyka służb specjalnych w którym od czasu do czasu \”wrzuca się\” wyłącznie sukcesy służb specjalnych. Pomijam zupełnym milczeniem konto ministra Wąsika. A później politycy partii rządzącej dziwią się że opinia dowiaduje się o wielu sprawach , jedynie dzięki kontrolowanym lub niekontrolowanym \”przeciekom\” od \”zaprzyjaźnionych\” mediów lub dzięki pracy dziennikarzy śledczych.

\"\"

Nie będę też bronił rządzącej wcześniej koalicji PO / PSL . Bardzo źle to wyglądało od dawna a wystarczy tylko popatrzeć od 2014 r choćby na konto ówczesnego ministra obrony Tomasza Siemoniaka które poza cytatami i atakami nic szczególnego nie napisało a jestem na Twitterze ponad 8 lat więc widzę wszystko nawet jeśli kogoś nie \”obserwuję\”. Gdyby była prowadzona przed 2015 r , właściwa transparentna polityka informacyjna na temat pracy służb specjalnych/ koordynator ,min Cichocki też kont w mediach społecznościowych nie posiadał/ to być może nie byłoby tzw afery podsłuchowej, upadku władzy . Inną też sprawą jest właściwy nadzór i kontrola służb specjalnych. Nie wspomnę o tym że w USA, szefowie wszystkich służb specjalnych rozliczają się z tego co zrobili w systemie pół jawnym i niejawnym przed odpowiednimi komisjami d/s wywiadu w Kongresie i Senacie. U nas nikt tego nie robi a powinien patrząc choćby na afery z wyniesieniem pieniędzy \”operacyjnych\” z kont CBA / szef , E. Bejda jeszcze awansował zamiast mieć zarzuty bo był odpowiedzialny / czy być może prawdopodobnym udziale Agencji Wywiadu w sprowadzeniu sprzętu sanitarnego /respiratory/ w czasie pandemii koronawirusa.

Dlaczego o tym piszę?

W momencie kiedy byłaby prowadzona właściwa prawidłowa polityka informacyjna zarówno przez kierownictwo wszystkich bez wyjątku służb specjalnych choćby poprzez konta w mediach społecznościowych to nie byłoby żadnej tzw taniej sensacji , spekulacji, plotek, fejków. Warto też napisać że tak zrobiono i dzieje się nie tylko w USA czy Wielkiej Brytanii ale nawet w niezwykle \”hermetycznym\” wywiadowczo , Izraelu gdzie jest od zeszłego roku /2019/ oficjalny sztab złożony z przedstawicieli ministerstw i służb specjalnych w tym Mossadu a społeczeństwo jest na bieżąco informowane o działaniach i to nie jest żadną tajemnicą państwową Izraela. U nas oczywiście musi być dokładnie odwrotnie a skutki tego widać w czasie pandemii koronawirusa.

\"\"

Gdyby była odpowiednio prowadzona polityka komunikacji z społeczeństwem nie byłoby takich artykułów. Agencja Wywiadu ma pełne prawo prowadzić niejawne operacje, aby zdobywać sprzęt sanitarny nawet jeśli dzieje się na granicy prawa bo tak robią wszystkie służby specjalne na całym świecie ale zabrakło tym razem właściwego komunikatu wyjaśniającego potrzebę takich operacji. Powstały plotki i insynuacje a to nie przetwarza się na dobre relacje służb specjalnych z Obywatelami.

Wracając do książki \” 46 sekund \” to jest jeszcze aspekt \”operacyjny\”. W miejscowościach turystycznych pojedyńcza , obca osoba mając tzw \”wrażliwe\” paszporty z \”wrażliwych\” krajów z punktu widzenia wywiadu, kiedy zamelduje się w hotelu podlega natychmiastowej wstępnej weryfikacji ochrony hotelu która praktycznie zawsze współpracuje z miejscowym kontrwywiadem. Następnie najpierw dokonuje się wstępna i co jest ważne ,bardzo szybka weryfikacja tej osoby w mediach społecznościowych. Jeśli nie można jej wstępnie zweryfikować w mediach społecznościowych, to już jest to pierwszy sygnał dla służb policyjnych i kontrwywiadu. Nie posiadanie takiego konta dziś jest czymś już nienaturalnym i wzbudzającym podejrzenia oraz powoduje natychmiastowe uruchomienie wstępnej obserwacji oraz monitoringu i jest zupełnie niepotrzebnym , ściągnięcie na siebie uwagi. Uzyskuje się efekt odwrotny od zamierzonego. Czy jest \”kłódka\” na koncie czy też nie, to nie ma żadnego znaczenia, ważne że jest konto zweryfikowane. Ważne aby takie konto mieć bo to jest też częścią \”legendy\”.

Dobrze to ujął autor książki \”46 sekund\”: \”Demonstracyjna nieobecność w świecie wirtualnym jest obecnie najprostszą i niestety najbardziej jaskrawą formą dekonspiracji\”.

Skoro wie o tym nawet toporna Rosja i zapatrzony w swą wielkorosyjskość , Kreml to muszą to jak najszybciej zrozumieć, pewni decydenci nad Wisłą. Im szybciej zrozumią tym lepiej będzie dla przyszłego bezpieczeństwa narodowego kraju.

O dywersji psychologicznej w artykule \”OPERACJE INFORMACYJNO-PSYCHOLOGICZNE JAKO ZAGROŻENIE BEPIECZEŃSTWA PAŃSTWA\” pisze też wybitny ekspert bezpieczeństwa narodowego i wykładowca w Wyższej Szkole Bankowej w Instytucie Naukowym Bezpieczeństwa, dr Artur Dubiel . Pozwolę sobie między jego opiniami w skanach na przedstawienie i omówienie dla Państwa niektórych fragmentów tego naukowego artykułu celem pokazania wszystkich aspektów dywersji psychologicznej i wykazania jej różnic z dezinformacją.

\"\"

Wiadomym jest że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju są różne działania sowieckich służb specjalnych Rosji które są wspomagane przez potężny , polskojęzyczny trolling . Warto w tym momencie przedstawić link do mojego bloga \”Biały Wywiad. GRU \” który pokaże Państwu jakie są formacje które atakują naszych Obywateli i Państwo Polskie.

Biały Wywiad . GRU. – Open Source Intelligence (mirekszczerba.com)

\"\"

Wrócmy do artykułu dr Artura Dubiela.

\"\"

Rosja która straciła swą imperialną wielkość , za Putina nigdy nie pozbędzie się walki w każdej postaci aby odzyskać wpływy polityczne i ekonomiczne nad republikami bałtyckimi , resztą dawnych republik i państwami które były wasalami Układu Warszawskiego.

\"\"

Doktryny wojenne trzeba zawsze na bieżąco analizować pod kątem bezpieczeństwa narodowego.

\"\"

W 2020 r Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało w 2020 r STRATEGIĘ BEZPIECZEŃSTWA NARODOWEGO / poniżej link /.

Strategia-Bezpieczenstwa-Narodowego.pdf

\"\"

W tej części dr Artur Dubiel wyszczególnił najważniejsze punkty zagrożeń a więc cyberterroryzm, walkę informacyjną , szpiegostwo.

\"\"
\"\"

Powyżej przedstawiłem Państwu zarówno opinie o dywersji psychologicznej autora książki \”46 sekund\”, dr hab Xaviera Messinga ale też fragmenty artykułu dr Artura Dubiela.

W listopadzie 2020 Michael Weiss który od wielu lat zajmuje się tematyką działań sowieckich służb specjalnych przedstawił ważny raport dotyczący dywersji psychologicznej.

\"\"

W tym ekskluzywnym i przełomowym raporcie Fundacja Wolna Rosja przetłumaczyła i opublikowała pięć dokumentów z GRU, rosyjskiej agencji wywiadu wojskowego. Dokumenty, uzyskane i przeanalizowane przez Dyrektora Specjalnych Dochodzeń Fundacji Wolnej Rosji Michaela Weissa, szczegółowo opisano nowoczesny program wojny psychologicznej GU i pochodzą z ostatniej dekady. Dokumenty zawierają pamiętnik byłego pułkownika w Specjalnej Dyrekcji Propagandowej Związków Radzieckich, który wyjaśnia, w jaki sposób operacje psychologiczne i informacyjne były prowadzone pod koniec zimnej wojny, a następnie dostosowywane do czasów postsowieckich. Dokumenty obejmują również organizację wojny psychologicznej, aż do jednostki wojskowej, a także teorię i praktykę pracy nad celami na Zachodzie.

👇

Aquarium Leaks. Inside the GRU’s Psychological Warfare Program | Free Russia Foundation (4freerussia.org)

Dwa z dokumentów to wykłady wygłoszone przez specjalistów z GU /dawne GRU / na rosyjskim Uniwersytecie Wojskowym / nie mylmy z Akademią Wojskowo-Dyplomatyczną/ . Jeden z nich to rodzaj porządku walki i wykorzystania dywersji psychologicznej przez GU aż do poziomu kampanii na każdym poziomie Sił Zbrojnych Rosji. Inny wykład wyjaśnia jak badać i atakować cele na Zachodzie a więc Państwa NATO a także jak stosować przesłuchania jeńców wojennych.

Ten raport z całą pewnością powinien być dokładnie przeanalizowany nie tylko przez ekspertów bezpieczeństwa ale powinien być omówiony i przedstawiony studentom studiującym na Katedrze Służb Specjalnych Akademii Sztuki Wojennej MON oraz na innych uczelniach na których wykłada się rożne aspekty związane z bezpieczeństwem narodowym w każdej postaci. Są nawet zestawy pytań egzaminacyjnych kierowanych do podchorążych Akademii Wojskowej oraz definicje terminów używanych na zajęciach.

W systemie dywersji psychologicznej niezwykle ważną rolę pełni jednostka GU 54777 o której też pisałem w blogu o GRU / link na początku tego bloga/ a o której błędem jest że mało mówi się i pisze się o niej dlatego przedstawiam Państwu poniżej artykuł z 7.12.2020 roku Michaela Weissa i Andrieja Soldatowa.

\”Wewnątrz Tajnej Jednostki Propagandowej Rosji\”

Nowo odkryte dokumenty ujawniają rolę tajnej sekcji rosyjskiego wywiadu o nazwie Unit /GU 54777 / w operacjach propagandowych i szpiegowskich

Andriej Soldatow jest rosyjskim dziennikarzem śledczym

Michał Weiss jest redaktorem w Newlines

7 grudnia 2020

Pod koniec 2000 roku były zastępca szefa moskiewskiej stacji szpiegowskiej w Nowym Jorku Siergiej Tretyakow, który upadł, tłumaczył, w jaki sposób rosyjski wywiad zagraniczny, czyli SVR, obchodził się z propagandą i dezinformacją. \”Spójrz, departament odpowiedzialny za prowadzenie aktywnych środków,\” powiedział Andrei, odnosząc się do terminu sztuki używane do operacji wpływów, \”otrzymał nową nazwę, ale metody, struktury i pracowników zostały zachowane.\” Zapytany o konkretne operacje, Tretyakov wskazał rosyjskie eksponaty fotograficzne w siedzibie ONZ w Turtle Bay, szokujący kolaż przedstawiający domniemane okrucieństwa popełnione przez czeczeńskich separatystycznych bojowników. Zwrócił również uwagę na pokazy przed amerykańskimi i natowskimi urzędnikami państwowych filmów dokumentalnych rzekomo pokazujących, że Rosja w Czeczenii i Stany Zjednoczone na Bliskim Wschodzie walczą ze wspólnym wrogiem dżihadystów, tylko na różnych frontach. Celem, Tretyakov kontynuował, było zasygnalizować Waszyngtonowi, że byłoby moralnie hipokryzją, aby rozpocząć zamieszanie na temat rosyjskich naruszeń praw człowieka na Kaukazie. Była to część wspólnych wysiłków rządu Kremla, aby uznać się za nieodzownego sojusznika Ameryki w rodzącej się wojnie z terroryzmem.

Wtedy Tretyakov nie zgłosił się na ochotnika (i być może nawet nie wiedział) pochodzenia tych eksponatów i filmów, ale teraz, dzięki transzy dokumentów uzyskanych przez Michaela z rosyjskiej agencji wywiadu wojskowego lub GRU, możemy wreszcie odpowiedzieć na to pytanie. Czeczenii propagandy został wyprodukowany przez tajną sekcję GRU znany jako Unit 54777 w niezwykłym okresie współpracy między dwoma rosyjskimi agencjami szpiegowskimi.

Jednym z tych dokumentów jest osobiste wspomnienie płk Aleksandra Wiktorowicza Gołyjewa, specjalisty od psyops i propagandy w GRU, który rozpoczął swoją karierę na początku lat 80., aktywnie działał w chronicling i próbuje stłumić różne ruchy antykomunistyczne zamiatające narody Układu Warszawskiego. Golyev został wysłany do Polski na początku Solidarności; następnie na Litwę w 1990 roku po szturmie na centrum telewizji wIleńskiej, po czym uruchomił reżimową gazetę lojalistyczną, Litwę Radziecką, która została faktycznie wydrukowana w Mińsku. Jego ostatnim zagranicznym delegowaniem jako radzieckiego specjalnego propagandzisty były NRD, tak jak wojska rosyjskie zaczęły wycofywać się z Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Kiedy wybuchła pierwsza wojna czeczeńska, Golyev został oddelegony do nowo utworzonej jednostki 54777 i, jak pisze, miał rękę w produkcji \”Psów wojennych\” i \”Wilkołaków\”, antyczeczeńskich filmów, do których odnosił się Tretyakow.

Jego pamiętnik jest częścią niezwykłego zbioru tekstów GRU – nigdy wcześniej nie widzianych poza rozrzedzonych kręgach agencji – które Fundacja Wolna Rosja wydaje pod tytułem \”Aquarium Leaks: Inside the GRU\’s Psychological Warfare Program\”. Kolekcja zawiera również dwa długie wykłady wygłoszone w ciągu ostatniej dekady przez wydział GRU na Uniwersytecie Wojskowym (nie mylić z Akademią Wojskowo-Dyplomatyczną, gdzie pracownicy GRU są szkoleni), definicję terminów używanych w jednym z tych wykładów, nawet zestaw pytań egzaminacyjnych zadanych kadetom na uniwersytecie.

Autentyczność tych dokumentów została potwierdzona przez zachodnią agencję wywiadowczą, z którymi konsultował się Michael. A historia, którą opowiadają, będzie bardzo przydatne dla historyków zimnej wojny i analityków i uczonych próbujących zrozumieć, w jaki sposób prowadzone są bieżące operacje wpływów jednostki 54777, nie tylko przeciwko NATO, Stanom Zjednoczonym i Europie, ale przeciwko narodowi rosyjskiemu.

Aby zrozumieć kompetencje jednostki 54777, należy najpierw zrozumieć jej pochodzenie.

W Związku Radzieckim psyops były prowadzone przez Specjalną Dyrekcję Propagandy, włączoną do ogromnej dyrekcji armii,GLAVPUR ( Glavnoye Politicheskoye Upravlenie, czyli Główny Wydział Polityczny). GLAVPUR był potężnym świadectwem ciągłego strachu bolszewików przed armią, która będzie nieuczciwa lub buntuje się. W 2019 roku armia rosyjska z dumą obchodziła setną rocznicę GLAVPUR, ustanowionej przez Rewolucyjną Radę Wojskową bolszewików półtora roku po rewolucji październikowej jako departament polityczny do nadzorowania tysięcy komisarzy, komunistów przyłączonych do jednostek wojskowych do szpiegowania i nadzorowania swoich dowódców (komisarze mieli ostatnie słowo w wojskowym planowaniu operacyjnym).

Komuniści nigdy w pełni nie ufali swoim żołnierzom, ponieważ żołnierze odgrywali decydującą rolę we wszystkich próbach lub udanych przejęciach władzy państwowej w historii Rosji. To właśnie komisarze trzymali Armię Czerwoną lojalną wobec reżimu nawet w pierwszych dwóch katastrofalnych latach wojny z nazistowskimi Niemcami, kiedy miliony ludzi zostały zabite lub schwytane, dzięki niekompetencji korpusu oficerów, który został wydrążony przez stalinowskie czystki. (Hitler, zainspirowany radzieckim doświadczeniem, miał własnych komisarzy i wersję GLAVPUR zwaną Narodowosocjalistycznym Biurem Przywództwa lub NSFO, którego oficerowie osadzeni w Wehrmachcie rozpalili ducha walki na późnym etapie II wojny światowej).

Po wojnie mnożyły się ideologiczne nadzorcy w sowieckich siłach zbrojnych. Pod koniec 1980 roku, było 20.000 departamentów politycznych z 80.000 \”pracowników politycznych\” – nowe oznaczenie dla komisarzy – i wszystkie były nadzorowane przez wszechobecne i wszechmocne GLAVPUR. Specjalna Dyrekcja Propagandowa była częścią tego imperium. Następnie, na początku 1970 roku, wojsko radzieckie założyło specjalne obiekty szkoleniowe propagandy w Wojskowym Instytucie Języków Obcych, gdzie Golyev studiował, a dla wydziału dziennikarstwa na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym, celem jest szkolenie oficerów w psyops i stworzyć rezerwę radzieckich dziennikarzy w przypadku mobilizacji wojny, odpowiednio.

Wierność armii radzieckiej pozostała głównym celem GLAVPUR. Specjalna Dyrekcja Propagandy była teoretycznie zajęta opracowywaniem metod podważania morale wrogich armii, ale skupiała się głównie na własnym personelu wojskowym, a nie na zachodnich żołnierzach. To ciało odgrywało w dużej mierze rolę defensywną, a nie ofensywną.

Chyba że, oczywiście, rzeczywista wojna wybuchła ponownie. \”Jeśli chodzi o specjalną propagandę,\” Arsen Kasyuk, jeden z najwyższych władz w sowieckiej epoce specjalnej propagandy, powiedział oficjalnemu rosyjskiemu ministerstwu obrony gazecie Krasnaya Zvezda w czerwcu 2011 r., \”jest obecny wszędzie tam, gdzie jest konflikt, gdzie zaczynają się aktywne działania wojenne. Wcześniej specjalne organy propagandowe, że tak powiem, w trybie oczekiwania-przygotowawczego, oceniają sytuację, poprawiają swoje metody, swoją bazę techniczną.\”

Czy to przez przypadek, czy przez projekt, ta dokładna doktryna została sformułowana w nieco bardziej pobudliwy sposób przez Margaritę Simonyan, redaktor naczelną RT, anglojęzycznego kanału propagandowego Kremla. \”W tej chwili nie walczymy z nikim\”, powiedział Simonyan rosyjskiej gazecie Kommersant w wywiadzie z 2012 roku. \”Ale w 2008 roku walczyliśmy. Ministerstwo Obrony walczyło z Gruzją, ale prowadziliśmy wojnę informacyjną, a co więcej, przeciwko całemu zachodniemu światu. Nie da się zacząć tworzyć broni dopiero wtedy, gdy wojna już się rozpoczęła! Dlatego ministerstwo obrony nie walczy z nikim w tej chwili, ale jest gotowe do obrony. My my\”.

Z wyjątkiem \”Aquarium Leaks\” ostatecznie pokazuje, że rozróżnienie między wojną a pokojem zostało całkowicie wyniszczone po 1991 roku.

Golyev zauważa w swoim pamiętniku, że kiedy Związek Radziecki upadł, nowa armia rosyjska, która była nadal bardzo taka sama jak stara Armia Czerwona, przechodziła traumę odpolitycznienia. Z wszechmocny Party odszedł, GLAVPUR miał pójść w zapomnienie. A jednak, według Golyev, armia chciała uratować przynajmniej niektóre części GLAVPUR, zwłaszcza Specjalną Dyrekcję Propagandy. Gdzie może znaleźć potężnego i stałego nowego patrona? Trudno było odpowiedzieć na to pytanie wojskowej biurokracji, chociaż ostatecznie to zrobili, przenosząc dyrekcję do GRU – na drugie piętro Akwarium, jak potocznie znana jest moskiewska kwatera główna służby, gdzie w 1994 r. zmieniono nazwę jednostki 54777. (Władimir Putin przywrócił GLAVPUR w 2018 roku, ale jednostka 54777 pozostaje pod kontrolą GRU.)

To biurokratyczne przetasowania, jak pokazuje \”Aquarium Leaks\”, miały daleko idące konsekwencje.

Od momentu powstania w 1918 roku GRU zawsze była pełnowymiarową służbą wywiadowczą, prowadzącą operacje na całym świecie. W przeciwieństwie do KGB, który został rozwiązany, a następnie przekształcony w kilka oddzielnych agencji, GRU pozostaje stałą instytucją w czasach sowieckich i postradzieckich. Zwerbowała szpiegów i prowadziła \”nielegalnych\” z Manhattanu do Tokio; to skradzione tajemnice przemysłowe, wojskowe i atomowe; to próby zamachów stanu i zabójstw; to podparte portale dezinformacyjne podszywające się pod agencje \”wiadomości\”; i, jak już byliśmy dobrze poinformowani w ciągu ostatnich pięciu lat sprawozdań rządowych i legalnych dochodzeń informacyjnych, to uruchomić ambitne operacje cybernetyczne, które inveigled lub uszkodzony demokratycznych elektoratów, zamknąć krajowych sieci energetycznych, i tymczasowo zatrzymał handlu międzynarodowego do kosztów miliardów dolarów. Jednostka 54777 dostarczyła wiarygodnej deniability lub ukształtowała narrację wielu z tych ostatnich interwencji, najbardziej spektakularnie inwazji i okupacji Krymu pod dowództwem GRU w 2014 roku.

Objęcie wojskowych psyops przez wywiad wojskowy na zawsze zmienił charakter, zakres i charakter tych pierwszych. \”Tryb oczekiwania-przygotowawczego\”, aby użyć sformułowania Kasyuka, ustąpił miejsca stałej \”aktywnej wrogości\”. Cytując z drugiego i trzeciego akapitu \”Study of Targets of Psychological Warfare in the Interests of Conducting PSYOP\”, jeden z wykładów z Uniwersytetu Wojskowego:

\”Wojna psychologiczna jest prowadzona stale, w czasie pokoju i w czasie wojny, przez agencje wywiadowcze Sił Zbrojnych. Główną cechą wojny w czasie pokoju jest to, że jest on aorganizowany i prowadzony zarówno z terytorium Rosji, jak i terytoriów krajów docelowych, ale główne cele informacji i wpływów psychologicznych są zdefiniowane jako przywództwo wojskowe i polityczne, personel sił zbrojnych i ludności obcych państw.

W tym okresie, psywar może być prowadzone na poziomie strategicznym i operacyjnym we współpracy z siłami i środkami innych [Federacji Rosyjskiej] władzy wykonawczej agencji federalnych, państwowych, obywatelskich i religijnych organizacji.\”

Podobnie jak Związek Radziecki rozpadał się, a jego opancerzone kolumny cofały się z połowy kontynentu, wojsko przeniosło swoją jednostkę psyops do GRU, co uczyniło go znacznie bardziej agresywnym niż kiedykolwiek pod rządami komunistów. Teraz to było niekończące się i całkowite, \”w czasie pokoju i wojny\”. Ponadto jednostka 54777 mogłaby pozycją dla każdego organu rządowego lub instytucji publicznej lub religijnej. Kościół prawosławny, państwowe gazety i kanały telewizyjne, kluby sportowe, agencje turystyczne, programy kulturalne lub programy wymiany, a ich personel składowy są hipotetycznymi kanałami ścigania przez GRU wojny informacyjnej.

Jeśli brzmi to nieco totalitarnie, to dlatego, że było to spowodowane szpiegostwem totalitaryzmu.

Według \”Wykorzystania Radzieckiego Komitetu Kultury więzi kulturowych z rodakami za granicą w działalności wywiadowczej\”, podręcznik szkolenia KGB napisany w 1968 roku, który Michael uzyskał kilka lat temu i przeanalizował w The Daily Beast, \”głównym zadaniem operacyjnym dla naszej inteligencji do prowadzenia za pośrednictwem Komitetu Radzieckiego jest wykorzystanie oficjalnej pracy, propagandy i innych środków wpływania na rodaków, aby przygotować podstawy do rozmieszczenia rekrutacji i innych środków wywiadowczych i kontrwywiadowczych …\” Kreml zawsze uważał obecność Rosjan w krajach zachodnich, zwłaszcza tych w Stanach Zjednoczonych, za najpoważniejsze zagrożenia lub największe szanse na kooptację, jak twierdzą Andriej i Irina Borogan w swojej najnowszej książce \”Rodacy\”.

SVR, następca pierwszej dyrekcji KGB lub oddziału zagranicznego, z pewnością honoruje tę tradycję Chekistów. W październiku 2013 roku magazyn Mother Jones złamał opowieść o śledztwie FBI w sprawie szefa Rosyjskiego Centrum Kultury w Waszyngtonie, D.C. Jurij Zajcew był podejrzany o przechowywanie plików na młodych Amerykanach, które centrum wysłało na wszystkie płatne podróże do Rosji, oceniając każdego z nich jako potencjalnego szpiega. Centrum było częścią Rossotrudnichestvo, rosyjskiej agencji prowadzonej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, która działa jako organ parasolowy nadzorujący szereg fundacji, twierdząc, że wspiera rodaków za granicą i zapewnia finansowanie rosyjskojęzycznych mediów.

W 2018 roku \”Washington Post\” doniósł o dwóch pozornych organizacjach dyplomacji publicznej skierowanych przeciwko rosyjskim emigrantom, ale tak naprawdę prowadzonych przez jednostkę 54777 i finansowanych z rosyjskich dotacji rządowych. Pierwszym z nich jest InfoRos, który \”wszczął apelację, rzekomo w imieniu rosyjskich organizacji na Ukrainie, wzywając Putina do interwencji w kryzys piwowarski\”, podał Post, powołując się na nienazwanego oficera zachodniego wywiadu. Drugim jest Instytut Diaspory Rosyjskiej, który prowadzi strony internetowe innych organizacji o tematyce tematyce, takich jak Światowa Rada Koordynacyjną Rosyjskich Rodaków mieszkających za granicą oraz Fundacja Wspierania i Ochrony Praw Rodaków mieszkających za granicą, którą Putin wyróżnił w przemówieniu z października 2018 r. przed Światowym Kongresem Rodaków mieszkających za granicą za swoją pracę \”pomocy prawnej\” w 20 krajach , w tym Syrii, Jemenu i Libii, a także \”kursy dla młodych obrońców praw człowieka\”. Jakby udowodnić, że \”Aquarium Leaks\” to nie tylko ćwiczenie teoretyczne, Fundacja została utworzona na podstawie zarządzenia wykonawczego w 2011 roku i założona przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Rossotrudnichestvo.

Tutaj przedstawiam link do tego artykułu

Inside Russia’s Secret Propaganda Unit | Newlines Magazine

Nawiasem mówiąc są nieopublikowane wcześniej wspomnienia płk Aleksandra Goljewa , niegdyś oficera Specjalnej Dyrekcji Propagandy GLAVPUR czyli Głównego Departamentu Politycznego sowieckiej armii. Goljew spędził ostatnie lata zimnej wojny , prowadząc aktywne działania mające na celu zdławienia antykomunistycznych ruchów w NRD, Polsce i na Litwie. Jedną z nich była kampania informacyjna przeprowadzona w 2014 r opowiadająca się za aneksją Krymu zanim sowieckie służby specjalne przeprowadziły \”rękami\” prywatnych firm wojskowych takich jak Grupa Wagnera i innych , wojnę hybrydową na Krymie o której pisałem też w blogu :

\”BIAŁY WYWIAD. ANALIZA ROLI PRYWATNYCH FIRM WOJSKOWYCH W POLITYCZNYCH DZIAŁANIACH ROSJI\”.

👇

https://wordpress.com/post/mirekszczerba.com/8433

\"\"

Jeden z wykładowców w GU otwarcie stwierdza że tak naprawdę nie ma już filozoficznego rozróżnienia między wojną dywersyjną a pokojem a są jedynie różnice na poziomie strategicznym i operacyjnym. Dlatego są i będą prowadzone operacje psychologiczne przeciwko Państwom NATO.

\"\"
\"\"

Przypomnę Państwu że GU 54777 stworzyła organizacje typu \” cut-out \” oddane wspieraniu tzw polityki rodaków Moskwy . Jednym z nich jest Instytut Diaspory Rosyjskiej o którym też jest w blogu o GRU ale wrzucę też poniżej Państwu link do artykułu Washington Post .

https://www.washingtonpost.com/gdpr-consent/#click=https://t.co/uucNLuFC28

Wspomniany Instytut Diaspory Rosyjskiej zarządza stronami internetowymi takich organizacji jak Fundacja Wspierania i Ochrony Praw Mieszkańców Zagranicy którą to Putin odznaczył w 2018 r.

W kontekście przyszłości i nowej strategii SWR warto też przedstawić artykuł dr Jolanty Darczewskiej która wykorzystała wypowiedzi ważnych osób w systemie sowieckiego bezpieczeństwa takich jak Naryszkin, Petruszew czy Miedwiediew.

Stulecie Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji

Jolanta Darczewska Opracowanie w formacie PDF406.19 KB

Tegoroczne obchody stulecia Służby Wywiadu Zagranicznego FR (dalej SWZ) podkreślają jej globalny charakter i sukcesy jako kontynuatorki wywiadu Rosji sowieckiej. Jednocześnie – mimo manifestowanego przywiązania do tradycyjnych metod (wywiad agenturalny, „nielegałowie”) i praktykowanych na co dzień środków wpływu – rośnie świadomość ich zużycia się. Na poziomie koncepcyjnym świadczą o tym próby odświeżenia uzasadniających je idei, a na poziomie organizacyjnym – zmiany kadrowe i strukturalne w przybudówkach SWZ, a także poszukiwanie nowych sposobów ich finansowania.

Obchody potwierdziły pozycję SWZ jako służby elitarnej, usytuowanej w samym centrum wojny informacyjnej Rosji z Zachodem. Jej działania informacyjne i pozainformacyjne nasiliły się w ostatnich latach. Rośnie też jej agresywność, co jest konsekwencją konfrontacyjnej polityki zagranicznej Kremla, kryzysu finansowego związanego z niskimi cenami ropy i gazu, a ostatnio – także pandemicznego.

Historyczny jubileusz

Powołana do życia dekretem Borysa Jelcyna z 18 grudnia 1991 r. SWZ świętuje swoje stulecie. Taka programowa manipulacja przeszłością leży u podstaw mitów początku wszystkich współczesnych służb Rosji: historia wywiadu wojskowego (dawny GRU) rozpoczyna się od powołania 1 listopada 1918 r. Zarządu Rejestracyjnego (ros. Регистрационное управление, Региступр), początki FSB sięgają Wszechrosyjskiej Komisji do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem – Czeki (20 grudnia 1917 r.), a SWZ datuje swe sukcesy od 20 grudnia 1920 r., czyli dnia, w którym Feliks Dzierżyński powołał Wydział Zagraniczny Czeki (ros. Иностранный отдел, INO). W mitach tych nie chodzi o oddanie historycznych realiów, lecz o ich ubarwienie, są one bowiem kodem ideowym, nośnikiem tradycji służb.

Nie znaczy to, że przed XX w. Rosja nie prowadziła działalności wywiadowczej. Siergiej Naryszkin, obecny dyrektor SWZ, nazywany z racji pełnionych społecznie funkcji (szefa Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego i Fundacji „Historia Ojczyzny”, a wcześniej przewodniczącego Komisji do Przeciwdziałania Falsyfikacji Historii Ojczystej) pierwszym historykiem kraju, przypomniał niedawno, że wywiad agenturalny rozwijali władcy Imperium Rosyjskiego, np. car Piotr I, który wysyłał poddanych na staże do różnych krajów europejskich. „Jednak w 1920 r. wywiad stał się formacją autonomiczną, stale działającą. W warunkach izolacji młodego Państwa Radzieckiego przystąpił do tworzenia sieci agenturalnej w Europie. Był praktycznie jedynym kanałem, którym kierownictwo kraju otrzymywało wiadomości o rzeczywistych planach zachodnich rządów wobec Związku Radzieckiego”.

Przerywając artykuł dr Darczewskiej przypomnijmy od razu wypowiedz Naryszkina z dn 23.12.2019 r.

\”Dziś organizujemy okrągły stół poświęcony historii krajowego wywiadu zagranicznego. Faktem jest, że jeszcze kilka dni temu Służba Wywiadu Zagranicznego obchodziła swoje 99-lecie. Oznacza to, że Służba weszła w setną rocznicę istnienia.

Historia Służby liczy się od 20 grudnia 1920 roku. To właśnie w tym dniu Felix Dzierżyński, przewodniczący Komisji Nadzwyczajnej, podpisał zarządzenie o utworzeniu Obcego Oddziału HPC.

Oczywiście działania wywiadowcze były prowadzone wcześniej przez państwo. Kiedyś podczas jednego z okrągłych stołów mówiłem o tym, że Piotr I był zaangażowany w wywiad wywiadowczy, nie nazywając go takim terminem, i wysyłałem swoich podwładnych na staże w różnych krajach europejskich. A on sam osobiście, jak mówią teraz, pod przykrywką – wszyscy pamiętamy Wielką Ambasadę – on sam wydobył dość znaczną ilość informacji naukowych, technicznych, gospodarczych i politycznych. Ale to właśnie w 1920 roku, że krajowy wywiad zagraniczny został utworzony jako niezależna i stała jednostka.

W warunkach dyplomatycznej izolacji młodego państwa sowieckiego, Obcoligowiec HPC zaczął zakładać rozległą sieć wywiadowczą w Europie. Wywiad zewnętrzny był praktycznie jedynym kanałem, za pośrednictwem którego przywódcy kraju otrzymywali informacje o prawdziwych planach i zamiarach zachodnich rządów w odniesieniu do Związku Radzieckiego.

Pod koniec lat 30. Polityka \”uspokojenia agresora\” prowadzona przez niektóre zachodnie elity pozwoliła nazistowskim wojskom przejść przez połowę Europy i osiedlić się w bliskiej odległości od naszych granic. Raporty obcego wywiadu nie były ostatnim czynnikiem, który pozwolił przywódcom Związku Radzieckiego wyjść z najtrudniejszego kryzysu międzynarodowego i zapobiec wciągeniu się w wojnę na celowo tracących warunki.

Niestety, po podpisaniu traktatu o nieagresji z Niemcami, licznych ostrzeżeń o agresywnych planach nazistów, raporty wywiadowcze zostały zignorowane przez przywódców tego kraju. Co więcej, pod koniec lat 30., wielu zagranicznych oficerów wywiadu padło ofiarą nieuzasadnionych represji politycznych. Te \”oczyszczenie\” dotknęło prawie 60 procent personelu Serwisu. Ponadto nasze stanowiska w krajach europejskich znacznie ucierpiały – mam na myśli stanowiska agencji. Pierwszy szef Wydziału Zagranicznego HPC, Jakow, również został zastrzelony.

Od pierwszych dni II wojny światowej sowiecki wywiad zagraniczny znacząco przyczynił się do zwycięstwa naszego narodu nad nazizmem. Trzeba oddać hołd szefowi wywiadu w ostatnim przedwojennym, we wszystkich latach wojennych – Pawłowi Fitinowi, któremu udało się zreorganizować nasze ciało wywiadowcze. A wywiad w krótkim okresie rozpoczęcia wojny był w stanie przywrócić pozycje w większości krajów europejskich, w tym nazistowskich Niemczech.

Nasi przyjaciele za granicą odegrali dużą rolę w szybkich informacjach o przywództwie kraju. W tym słynny \”Cambridge Five\”. Na przykład doniesienia o Kim Philby, który miał dostęp do informacji niejawnych brytyjskich służb wywiadowczych, pozwoliły Armii Czerwonej skutecznie kontratakować wroga w pobliżu Kurska i tym samym zakończyć fundamentalny punkt zwrotny w wojnie.

Na ostatnim etapie klęski sił nazistowskich w Europie, szczegółowy wywiad pozwolił przywódcom radzieckim być na bieżąco z planami naszych partnerów w koalicji antyhitlerowskiej i często pomagał reagować na wyzwania polityki zagranicznej. W związku z tym przypomnę, że szczegółowy opis pierwszej bomby atomowej, która została opracowana przez amerykańskich naukowców, wojsko, leżał na biurku Stalina 12 dni przed tym, jak Amerykanie zebrali pierwszą kopię bomby.

Atomowe bombardowanie japońskich miast Hiroszima i Nagasaki pokazało, że amerykańskie elity nie zawahałyby się użyć tej destrukcyjnej broni przeciwko cywilom. Związek Radziecki jest w uścisku realnego zagrożenia wojną atomową.

Najlepsze siły radzieckiej nauki zostały rzucone do stworzenia nuklearnej tarczy antyrakietowej. Genialnie przeprowadzona operacja radzieckiego wywiadu, zwanego Enormoz, pozwoliła przyspieszyć pracę fizyków jądrowych. Informacje uzyskane przez naszych wybitnych harcerzy Władimira Barkowskiego, Leonida Kvasnikowa, Aleksandra Eklysowa i Anatoliego Jakokowa stały się poważną pomocą dla radzieckich naukowców. W 1949 roku Związek Radziecki z powodzeniem przetestował własną broń atomową. Ten epizod historii obcego wywiadu był poświęcony naszemu okrągłemu ławie, który odbył się niedawno w Instytucie Kurchatowa.

Drodzy koledzy!

Obecna sytuacja międzynarodowa nakłada coraz większe wymagania na Służbę Wywiadu Zagranicznego i nakłada na nią szczególną odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa naszego państwa i naszych obywateli. Oczywiście rok jubileuszowy będzie związany ze zwiększonym zainteresowaniem naszego społeczeństwa działalnością Służby Wywiadu Zagranicznego. Wydaje mi się, że tego zainteresowania nie należy się obawiać. Musimy przede wszystkim pokazać, że zagraniczny wywiad był, jest i pozostaje bardzo silnym i skutecznym narzędziem państwa w ochronie naszych interesów narodowych i że zagraniczni oficerowie wywiadu nie są jakimiś fikcyjnymi supermenami, że są tymi samymi obywatelami naszego kraju, wysoko wykształconymi, odpowiedzialnymi, martwiącymi się o swoją ojczyznę i którzy wybrali swój sposób życia, aby służyć Ojczyźnie w tej szczególnej, konkretnej i wyjątkowej sferze jako działania wywiadowcze.

Drodzy koledzy!

Historia krajowego wywiadu zagranicznego jest z pewnością integralną częścią historii naszego kraju. Studiowanie jest przydatne i pouczające. Dlatego jestem przekonany, że poszczególne epizody historii Służby, które mogą być ujawnione bez uszczerbku dla bezpieczeństwa narodowego, powinny zostać upublicznione.

Na nadchodzącą rocznicę zaplanowano program wydarzeń historycznych i edukacyjnych. Planowane jest odtajnienie niektórych dokumentów – prace te trwają w całości, tworzenie nowych filmów dokumentalnych, organizowanie spotkań i dyskusji. Postaramy się powiedzieć język sztuki o bohaterach zwiadowców, których nazwisk nie można jeszcze ujawnić. Najlepsze dzieła sztuki często bardzo autentycznie oddają atmosferę naszego zawodu.

Właśnie dziś nagrodzimy laureatów Nagrody Służby Wywiadu Zagranicznego w dziedzinie literatury i sztuki. Nagrodę otrzymuje imienia Jewgienija Primakowa. \”.

Tyle S. Naryszkin.

Obchody stulecia SWZ anonsowano już w grudniu 2019 r. Przypomnę to Państwu i zwróćmy baczną uwagę na niektóre wypowiedzi.

1 / 37

\”Historia krajowego wywiadu zagranicznego jest z pewnością integralną częścią historii naszego kraju. Studiowanie jest przydatne i pouczające. Dlatego jestem przekonany, że poszczególne epizody historii Służby, które mogą być ujawnione bez uszczerbku dla bezpieczeństwa narodowego, powinny być upubliczniane.\”

Siergiej Naryshkin powiedział.

Zauważył również, że na nadchodzącą rocznicę planowany jest program wydarzeń historycznych i edukacyjnych, w szczególności planowane jest odtajnienie szeregu dokumentów archiwalnych. Ponadto niedawno podjęto decyzję o odtajnieniu nazwisk siedmiu oficerów rezerwy specjalnej, nielegalnych harcerzy. Publiczność zostanie opowiedziana o swoim życiu, a częściowo o swojej pracy. Planowane jest również tworzenie nowych filmów dokumentalnych, organizowanie spotkań i dyskusji. \”Postaramy się powiedzieć język sztuki o bohaterach zwiadowców, których nazwisk nie można jeszcze ujawnić. Najlepsze dzieła sztuki często bardzo autentycznie oddają atmosferę naszego zawodu.\”

Siergiej Naryszkin jest pewien.

\”Najważniejsze, co chcemy powiedzieć naszemu społeczeństwu, to to, że inteligencja była, jest i będzie silnym i skutecznym narzędziem ochrony interesów narodowych naszego państwa.\”

Przewodniczący IORI, dyrektor SVR Rosji.

Historia inteligencji ma wielkie znaczenie edukacyjne dla młodszego pokolenia. Stwierdziła o tym Olga Wasiljewa, przewodnicząca Rady Powierniczej Fundacji Historia Ojczyzny i Minister Edukacji Federacji Rosyjskiej. Mówiąc o oficerach wywiadu, zauważyła, że \”są to ludzie niecodzienni: ze względu na służbę , wykonywanie prawdziwych czynów, byli w stanie przezwyciężyć wątpliwości, strach\”. \”To, co fascynuje facetów,\” powiedziała. W związku z tym minister dodał, że obrazy, \”które mają ogromną wartość edukacyjną\”, powinny być opowiedziane w ramach kursu historii szkoły. Olga Wasiljewa powiedziała, że Rada Weteranów SVR od kilku lat angażuje się w taką pracę z rosyjskimi organizacjami edukacyjnymi. Jednak wysiłki weteranów nie wystarczą, więc planuje się analizę możliwości dostępnych dla ministerstwa w celu rozwoju \”własności całego kraju\”. Zacytowała również prezydenta Rosji Władimira Putina, mówiąc, że narodowa idea Rosji to patriotyzm.

Na zdjęciu: O.G. Duchovnitsky, Vasilyeva O.Yu, Naryshkin S.E.

\”Myślę, że wspomnienia harcerzy dla młodszego pokolenia to najlepsza lekcja prawdziwego patriotyzmu, bo w końcu nic innego nie może zmusić nielegalnego harcerza do służby swojemu krajowi i jego ludowi. I żaden podręcznik nigdy tego nie nauczy.\”

Olga Wasiljewa.

Studiowanie osobowości i historii życia harcerzy będzie ułatwione przez członka Prezydium Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego, szefa Federalnej Agencji Archiwów Andrieja Artizowa, kopie akt osobowych pierwszych przywódców radzieckiego wywiadu politycznego. Podczas spotkania wręczył Siergiejowi Naryszkowi z dokumentami o Yakovie Davtyanie, Meerze Tririster, Stanislavu Messingu, Arturze Artuzowie, Abramie Słupcy.

Na zdjęciu: Naryshkin S.E., Rapota G.A., Artizov A.N., Shvydka M.E.Generał krajowego wywiadu zagranicznego, a obecnie sekretarz stanu Unii Grigorij Rapota zwrócił uwagę na znaczenie kontynuowania odtajniania niektórych stron działań SWZ.

\”Jest to niezwykle ważne dla zagranicznych oficerów wywiadu, ponieważ muszą czuć, że ich praca jest uznawana przez społeczeństwo\”,

Grzegorz Rapota podkreślił, że Serwis zapewnia takie umiejętności, które pozwalają osobom, które przeszły tę szkołę, radzić sobie z wszelkimi trudnościami. Edukacja następnego pokolenia patriotów swojego kraju, mężów stanu, którzy będą pracować na wezwanie serca i na służbie do Ojczyzny, zwany jednym z kluczowych zadań dla służby- Wiaczesław Trubnikow, generał krajowego wywiadu zagranicznego, w przeszłości – dyrektor Służby.

Na zdjęciu: Trubnikov V.I., Kononov V.M.Jednym z tych wielkich patriotów naszego kraju jest weteran państwowych agencji bezpieczeństwa, uczestnik Wielkiej Wojny Ojczyźnianej Anatolij Tsvetkov. W swoim przemówieniu poświęcił 25 lat szkolenia dla inteligencji, nazwał zdolność Służby do kształcenia nowych pokoleń pracowników w różnych warunkach politycznych, gospodarczych i społecznych wielkim osiągnięciem.

\”Potrzebujemy wsparcia moralnego. Musimy pisać więcej o obcej inteligencji, aby częściej wspierać ludzi w tym zawodzie.\”

Zdjęcie: Krasheninnikova V.Yu.

Veronika Krasheninnikova, dyrektor generalna Instytutu Studiów i Inicjatyw Polityki Zagranicznej, mówiła o projekcie edukacyjnym \”Kim Philby i Cambridge Five: zachowanie pamięci historycznej bohaterów skautów\”. Projekt, który otrzymał wsparcie Prezydenckiego Funduszu Dotacji, jest realizowany we współpracy z Funduszem Pamięci Kim Philby, Rosyjskim Biurem Prasowym SVR i wieloma czołowymi historykami. Projekt tworzy stronę internetową, która dostarczy informacji o Kim Philby i jego towarzyszy, a także zebrane i usystematyzowane bibliografii i filmów o wielkim zwiadowcy i \”Cambid Five\” w ogóle. Wykłady publiczne odbędą się również na moskiewskich uniwersytetach i muzeach.

\”Dzięki naszym zwiadowcom Rosja wielokrotnie wychodziła z najtrudniejszych sytuacji\”, powiedziała w przemówieniu z zadowoleniem Olga Pavlenko, pierwsza wicekanclerz do spraw pracy naukowej. – Często mówimy o historii stosunków międzynarodowych, o dyplomatach, przywódcach politycznych, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Praca harcerza jest heroiczna i niewidoczna, ale pod wieloma względami zależy od podejmowania decyzji w zakresie polityki zagranicznej.

Spotkanie zainicjowała Veronika Krasheninnikova, dyrektor generalna Instytutu Studiów i Inicjatyw w zakresie Polityki Zagranicznej. \”Kim Philby i jego koledzy z Cambridge Five pracowali dla ideałów, uważali, że ich obowiązkiem jest pomagać ZWiązkowi Radzieckiemu, który widział jedyną nadzieję na uratowanie świata przed faszyzmem. Prawie zakończyliśmy prace na miejscu www.cambridge5.ru,które przekażą informacje o tych zwiadowcach i ich wkładzie w zwycięstwa ZSRR\”.

Przyznają Państwo że to niesamowite w jaki sposób przekazuje się młodym ludziom w Rosji , \”dziedzictwo KGB\”. Wróćmy znów do artykułu dr Darczewskiej.

Portal, sfinansowany przez Fundację Grantów Prezydenckich, stanowi zarazem wkład SWZ w obchodzoną w 2020 r. 75. rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem. Na jego stronach podkreślono antyfaszystowski wymiar działalności piątki: „Wspaniali intelektualiści z Cambrigde, młodzi brytyjscy arystokraci – Kim Philby, Donald Maclean, Guy Burgess, Anthony Blunt i John Cairncross – wcześniej niż inni zrozumieli, jakie śmiertelne zagrożenie niesie światu faszyzm. I dokonali wyboru na rzecz Związku Radzieckiego, głównego, pryncypialnego wroga faszyzmu i nazizmu. W przededniu i w czasie drugiej wojny światowej przekazali do Moskwy mnóstwo tajnych informacji, które uchroniły od śmierci tysiące naszych żołnierzy i przybliżyły zwycięstwo. W latach zimnej wojny członkowie „piątki z Cambridge” walczyli z amerykańską ekspansją w Europie i pomogli naszemu krajowi zdobyć broń atomową. Naszym celem jest przekazanie prawdy o bohaterstwie tych wybitnych oficerów wywiadu radzieckiego, Brytyjczykach, którzy poświęcili życie walce o lepsze jutro”.

Na apel Naryszkina zareagowały media włączone w mechanizm propagandy SWZ. Czasopismo „Mieżdunarodnaja żyzn’” zainicjowało cykl wirtualnych spotkań „Sztuka wywiadu. Carskie oko. Na 100-lecie SWZ”. W jego ramach historycy i weterani wywiadu prezentują w wersji cyfrowej „chlubne” szczegóły działalności służby, wpisujące się w aktualne wątki wojen informacyjnych i historycznych Rosji. Większość mediów powielała jednak tezy prezentowane przez przedstawicieli SWZ na konferencjach prasowych w agencji RIA Nowosti. Najbardziej aktywne pod tym względem były: „Rossijskaja gazieta”, „Komsomolskaja prawda”, „Krasnaja zwiezda”, „Komsomolskaja prawda”, a także media elektroniczne powiązane z SWZ za pośrednictwem Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego. Publikowane tam artykuły, a także filmy dokumentalne TV Zwiezda są następnie zamieszczane na stronie SWZ.

Analiza tych publikacji wskazuje, że obchody stulecia służby są osnute głównie na dwóch wątkach: wspomnianej „piątki z Cambridge” i nielegalnym wywiadzie. W styczniu br. Naryszkin ujawnił nazwiska siedmiorga kolejnych „nielegałów” (Jurij Szewczenko, Jewgienij Kim, Michaił Wasienkow, Witalij Nietyksa, Władimir Łochow, Ludmiła i Witalij Nujkinowie), co uruchomiło lawinę artykułów na ten temat, Nielegalni to oficerowie spoza „legalnego” systemu wywiadowczego, który współtworzą m.in. dyplomaci, dziennikarze, naukowcy, pełniący pod przykrywką podwójną funkcję. W odróżnieniu od nich nielegalni przyjmują najczęściej obcą tożsamość narodową, co utrudnia działania przeciw szpiegowskie. Ich sukcesy (np. wykradzenie USA planów bomby atomowej) obrosły wieloma legendami oraz stały się symbolem wyjątkowości i skuteczności, co przesądziło o atrakcyjności tej formy działalności wywiadowczej.

Artykuły o nielegalnym wywiadzie umożliwiają zademonstrowanie krajowej opinii publicznej nie tylko sukcesów, lecz także „bezprecedensowej otwartości” SWZ, co jest obliczone na zainteresowanie młodego pokolenia. Dodatkowo w czerwcu br. Ministerstwo Oświaty FR ogłosiło konkurs na wypracowanie na temat stulecia SWZ. Do udziału w nim Naryszkin zachęcał młodzież osobiście, sam też wręczy zwycięzcom nagrody.

Główne przesłanie obchodów jest jednak kierowane także do adresatów zewnętrznych: SWZ to nie tylko „carskie oko” (określenie znane od czasów Iwana Groźnego; wywiad – jak głosi przysłowie – „widzi daleko”) – to potężna siła chroniąca stabilność Rosji, Europy i świata. Stratedzy wywiadu ewidentnie hołdują zasadzie, że nie należy pomijać żadnej okazji do zyskania przychylności opinii publicznej. Zasugerowali np. jego współsprawstwo przy operacjach pomocy humanitarnej dla Włoch i Serbii, nadając im kryptonim „From Russia with love”, nawiązujący do tytułu powieści Iana Fleminga i filmu z agentem 007 Jamesem Bondem. W rzeczywistości konwoje z pomocą medyczną zorganizowało Ministerstwo Obrony FR, aby wzmocnić przekaz o zmierzchu unijnej i NATO-wskiej solidarności, w wyniku czego Rzym i Belgrad mogły liczyć tylko na pomoc Rosji.

„Nowa” misja Rosji i SWZ

W rosyjskiej kulturze strategicznej zakorzenione jest przekonanie, że – aby skutecznie działać – instytucje wspierające państwo powinny otrzymać instrukcję co do kierunku operacyjnego oraz kod ideowy (wizję świata i przyszłości). Na poziomie koncepcyjnym w ich przygotowaniu uczestniczy także wywiad. Często te „kody” są przekazywane publicznie, w artykułach polityków. Do świeżych tego przykładów należą publikacje sekretarza Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaja Patruszewa i jego zastępcy Dmitrija Miedwiediewa. Publicystykę Patruszewa cechuje agresywna konfrontacja z UE, USA i NATO, którym zarzuca on nasilenie działań dezinformacyjnych, fałszowanie historii, pomniejszanie roli Rosji w zwycięstwie nad faszyzmem i rosyjskiego systemu wartości. Wypowiedzi te są konstruowane w duchu zimnowojennej propagandy: oskarżając Zachód o narzucanie suwerennym państwom „uniwersalnych wartości”, Patruszew zarzuca mu „jaskiniowy nacjonalizm”. Jego deklaracje przypominają sowieckie: Rosja będzie bronić przed Zachodem suwerenności narodowej państw trzecich (jako najwyższej wartości) oraz tworzyć „warunki do ich rozwoju i rozkwitu”. Przeciwstawiając jej pokojową działalność zachodnim próbom reinkarnacji faszyzmu, sekretarz Rady wyraża przekonanie, że liczba zwolenników oferowanej przez FR koncepcji cywilizacyjnej będzie rosnąć.

Przypomnijmy najpierw wypowiedz z dn 17.06.2020 Petruszewa a następnie Miedwiediewa . Na podstawie tych dwóch rozbieżnych strategii możemy zobaczyć w jakim miejscu jest \”oficjalnie\” Rosja.

17.06.2020 

Czy Rosja potrzebuje \”uniwersalnych\” wartości?

To wartości duchowe i moralne są podstawą światopoglądu, działają jako przewodnik po życiu, wzajemne zrozumienie ludzi, są podstawą kształtowania stereotypów i zachowań osoby w społeczeństwie. Zainteresowanie pytaniem, jakie wartości są potrzebne, pojawia się zwykle, gdy przed społeczeństwem i państwem pojawia się kwestia wyboru sposobów dalszego rozwoju. Temat wartości był szczególnie dobrze dyskutowany w kontekście szerokiej dyskusji na temat poprawek do ustawy zasadniczej kraju i w roku 75-lecia Wielkiego Zwycięstwa. Zachód zareagował na te wydarzenia, intensyfikując kampanie propagandowe mające na celu fałszowanie historii świata i kraju, zmniejszanie wartości Zwycięstwa i zadając kolejny cios systemowi tradycyjnych rosyjskich wartości duchowych i moralnych. Pomimo ogromnych wysiłków zagranicznych \”partnerów\”, aby przełamać system wartości utworzonych przez poprzednie pokolenia w Rosji, zachowała swoje podstawowe cechy jakościowe. System tradycyjnych rosyjskich wartości jest duchowym i moralnym fundamentem naszego społeczeństwa. Uogólniona idea całości tradycyjnych rosyjskich wartości duchowych i moralnych jest niezwykle zwięzła, ale daleka od wyczerpującej, zapisanej w Narodowej Strategii Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. W szczególności obejmują one priorytet duchowości nad materiałem, ochronę życia ludzkiego, praw i wolności człowieka, rodzinę, pracę twórczą, służbę ojczyźnie, normy moralności i moralności, humanizm, miłosierdzie, sprawiedliwość, wzajemną pomoc, kolektywizm, historyczną jedność narodów Rosji, ciągłość historii naszej Ojczyzny.

Równie ważna lista wartości duchowych i moralnych jest przedstawiona w Strategii rozwoju edukacji w Federacji Rosyjskiej na okres do 2025 roku. Opiera się na takich wartościach jak człowieczeństwo, sprawiedliwość, honor, sumienie, wola, godność osobista, wiara w dobro i pragnienie wypełnienia moralnego obowiązku wobec siebie, swojej rodziny i ojczyzny. System tradycyjnych rosyjskich wartości, który rozwija się od wieków, jest duchowym i moralnym fundamentem naszego społeczeństwa. System ten był w centrum światowo-historycznego zwycięstwa narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej 1941-1945. To właśnie ten fundament pozwala nam zachować i wzmocnić suwerenność, budować przyszłość, pomimo wszystkich trudności i sprzeczności rozwoju historycznego. Nasz kraj dosłownie poniósł swoje wartości, a teraz głównym zadaniem przyszłych pokoleń jest ich zachowanie i zwiększenie. Wartości naszego wieloetnicznego, wieloreligijnego społeczeństwa są chronione przed agresywnym promowaniem wartości neoliberalnych, które pod wieloma względami są sprzeczne z istotą naszego światopoglądu i są aktywnie obsadzone przez naszych geopolitycznych przeciwników w walce o wpływ na rozwój cywilizacji i ich dominację na świecie.30 lat wielkiej drogi: od deklaracji-1990 do Konstytucji 2020

Widzimy, że nadal starają się zniszczyć wspólny dom wieloetnicznej rodziny narodów rosyjskich, aby zmniejszyć znaczenie tradycyjnych wytycznych duchowych i moralnych jako podstawy suwerenności kulturowej, duchowej, politycznej, a ostatecznie państwowej. Niewątpliwie podstawowe wartości jako idealne cele i cechy społeczeństwa są pod wieloma względami takie same dla większości narodów. Nie ma nikogo, kto nie opowiada się za sprawiedliwością, bezpieczeństwem czy dobrem. Nietypowe dla naszego rosyjskiego społeczeństwa i dominujące w obcej kulturze, mamy tendencję do odwoływania się do pojęcia \”wartości zachodnich\”.

Ponadto wielu członków starszych i średnich pokoleń zna koncepcję, która była szeroko stosowana w latach tak zwanej \”pierestrojki\” i podczas tworzenia nowej Rosji – \”wspólnych wartości ludzkich\”.300 000 osób maszerowało w Paryżu w styczniu 2013 r., aby zaprotestować przeciwko legalizacji małżeństw osób tej samej płci.

Nie zaprzeczając istnieniu wspólnych wartości dla ludzkości, podkreślam, że w tym czasie realizacja \”koncepcji uniwersalnych wartości\” z jednej strony sprawiła, że \”świat zachodni\” zamknął się dla większości ludności naszego kraju, a z drugiej strony pozwolił promować postawy społeczne i moralne, które nie zawsze pokrywają się z tradycyjnymi wartościami wewnętrznymi.

\”Zachodnie\” wartości, które w ostatnich dziesięcioleciach są coraz częściej interpretowane jako \”uniwersalne\”, ponieważ są zapisane w oficjalnych dokumentach Unii Europejskiej, stały się wspólnym znaczkiem.

Aby zorientować się co do ich treści i znaczenia, ważne jest, aby przyjrzeć się historii ich interpretacji w oficjalnych dokumentach Unii Europejskiej.

Tak więc preambuła Traktatu o Unii Europejskiej (Maastricht, 7 lutego 1992 r.) mówi o \”dziedzictwie kulturowym, religijnym i humanitarnym Europy, na podstawie którego utworzono uniwersalne wartości niezniszczalnych i niezbywalnych praw człowieka, wolności, demokracji, równości i praworządności\”. Traktat stanowi twierdzenie, że \”Unia Europejska opiera się na wartościach poszanowania godności ludzkiej, wolności, demokracji, równości, praworządności i poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są zjednoczone w społeczeństwie, w którym przeważa różnorodność opinii, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności i równości kobiet i mężczyzn\”.

Należy zauważyć, że niektóre wartości europejskie, takie jak ośmiogodzinny dzień pracy, równość kobiet i mężczyzn, wybory dla kobiet, pojawiły się tylko dzięki wydarzeniom z 1917 roku w Rosji. W tym samym czasie kobiety uzyskały równość w prawach głosu, na przykład we Francji, dopiero w 1944 r., w Szwajcarii w 1971 r. i w Portugalii dopiero w 1974 r. Niestety, prawdziwe życie pokazuje, że spektakularnie brzmiące oficjalne przepisy dotyczące \”uniwersalnych\” wartości są dziś w dużej mierze tylko deklaracją, ponieważ przyjęcie tych norm w świecie zachodnim szybko zmierza w kierunku neoliberalnego modelu rozwoju. Na Zachodzie, podstawowe pojęcia, takie jak rodzina, matka i ojciec, mężczyzna i kobieta zostały celowo erozji. Sztucznie narzucone w zamian normy, takie jak \”rodzic 1\” i \”rodzic 2\”, stworzyły, ze względu na ich nienaturalność z czysto biologicznego punktu widzenia, podstawę konfliktu cywilizacyjnego w samym społeczeństwie Europy Zachodniej. Każda próba standaryzacji rosyjskich lub innych wartości jako \”uniwersalnych\” jest przejawem agresji społeczno-kulturowej. Co więcej, normy te są sprzeczne z najbardziej fundamentalną istotą chrześcijaństwa, islamu, judaizmu i innych religii i są po prostu wobec nich wrogie.

W sferze społecznej neoliberalizm narzuca indywidualizm, egoizm, kult przyjemności, niepohamowana konsumpcja, absolutyzuje wolność jakiejkolwiek ekspresji. Jednocześnie nie wszyscy na Zachodzie popierają takie antywartości.

Istnieje wiele przykładów. Wystarczy przypomnieć masowe protesty we Francji przeciwko legalizacji małżeństw osób tej samej płci w styczniu 2013 roku. Następnie ponad 300.000 osób wyszło na ulice Paryża. Głosowanie we francuskim Zgromadzeniu Narodowym, które odbyło się nad rozpatrzeniem projektu ustawy \”Małżeństwo dla wszystkich\”, podzieliło parlament prawie na pół (z 565 głosowało 225 parlamentarzystów było przeciwnych przyjęciu ustawy). Biorąc pod uwagę poziom polaryzacji francuskiego społeczeństwa w tamtych czasach, nasuwa się pytanie, czy wartości te są rzeczywiście \”uniwersalne\”, czy też nadal są sztucznie narzucone przez kogoś?

Pandemia COVID-19 wyraźnie obnażyła wszystkie negatywne konsekwencje narzucania nowych wartości zachodnich, zwłaszcza pogłębiający się brak jedności, obojętność i zamieszanie w obliczu zbliżającego się niebezpieczeństwa.

Wszystko to odbywa się na tle innego procesu, o którym po prostu nie mówi się na Zachodzie. Nawęzczenie klasy średniej, która była tylko konserwatywną większością, która zapewniała zachowanie tradycyjnych wartości.

Katalizatorem tego zjawiska była katastrofa geopolityczna związana z upadkiem ZSRR, ponieważ likwidacja głównego ideologicznego przeciwnika całkowicie rozpięła ręce zachodniej neoliberalnej elity. Znikną potrzeba rozwiązania problemu ideologicznego, który wcześniej przypisywano klasie średniej, ponieważ wraz ze zmianami w naszym kraju straciło poczucie jakiejkolwiek demonstracji \”zalet\” zachodniego stylu życia.Poprawki do konstytucji: jak i gdzie będziemy głosować od 25 czerwca do 1 lipca

Zniszczenie klasy średniej, wraz z zaostrzeniem sytuacji migracyjnej, z kolei pobudziło odrodzenie nacjonalizmu jaskiniowego, do czego faktycznie zachęcają Stany Zjednoczone i wiodące kraje \”zjednoczonej\” Europy, takie jak Ukraina.

W samej Europie rosną partie prawicowe i nacjonalistyczne. Między innymi nowe zachodnie wartości stworzyły tortury w więzieniach w Afganistanie i Guantanamo, pobudziły rezygnację ze służby wojskowej i ochronę ojczyzny. Zdecydowana odmowa przyjęcia tych wartości przez poszczególne kraje często prowadzi do sankcji wobec całych narodów. Cały dawny projekt tradycyjnych wartości zachodnich przeszedł tak głębokie zmiany, że zestaw jego obecnych \”uniwersalnych\” norm nie ma praktycznie nic wspólnego ze starym, bardziej znanym nam systemem wartości cywilizacji europejskiej.

Nie chodzi już o zastępowanie niektórych wartości innymi. Należy ustanowić nowy system ideologiczny, który ostatecznie ma na celu zniszczenie wszystkich tradycyjnych wartości religijnych, duchowych i moralnych jako podstawowego fundamentu suwerenności kulturowej i politycznej krajów i narodów.

Nowe zachodnie wartości stały się narzuceniem światu obcego światopoglądu. Ideologowie Zachodu stawiają przed wyborem całe kraje i narody – albo akceptujecie \”uniwersalne wartości\”, albo wasze wartości będą złe, niemoralne.

Tak więc każda próba standaryzacji rosyjskich lub innych wartości w ramach oficjalnie przyjętego \”uniwersalnego\” jest przejawem agresji społeczno-kulturowej mającej na celu zniszczenie tradycyjnych systemów wartości w danym państwie.

W kontekście cyfryzacji współczesnego społeczeństwa, w kontekście degradacji systemu stosunków międzynarodowych i bezpieczeństwa międzynarodowego, kolektyw Zachód dąży do wprowadzenia neoliberalnego dogmatu do świadomości obywateli rosyjskich i naszych rodaków na całym świecie, atakując nie tylko tradycyjne rosyjskie wartości duchowe i moralne, ale także prawdziwe, prawdziwie wspólne wartości dla ludzkości, podważając fundamenty państw. Jednocześnie aktywnie używa się języka ideologicznego, takiego jak \”konflikt cywilizacji\”.

Równie druzgocący był wpływ tych norm na bezpieczeństwo międzynarodowe. Zastąpienie norm międzynarodowych prawem silnych, ognistych i mieczy sadzących \”wolność i demokrację\”, tam gdzie nie mogą one istnieć w takim zachodnim sensie z definicji z powodów historycznych, religijnych, etnologicznych i innych, doprowadziło już do tragedii w Iraku, Syrii i Libii. Barbarzyńskie bombardowanie Jugosławii było i pozostanie osobną haniebną stroną w historii dla wszystkich członków Sojuszu. Konstytucja zmienia przepisy dotyczące polityki młodzieżowej i statusu dzieci

Ofensywa prowadzona jest na \”wszystkich frontach\” tej \”hybrydowej\” wojny. Kierunek głównego ciosu jest wybierany, aby zacierać tradycje różnych narodów, ich język, wiarę i pamięć historyczną pokoleń. Takie normy i wartości nie mogą być w żadnym wypadku akceptowane przez wielonarodowy naród rosyjski.

W tym kontekście bardzo ważne jest, co Rosja może w zamian ,ofiarować światu.

W przeciwieństwie do Zachodu, Rosja oferuje w istocie nowy wybór cywilizacyjny, którego treść obejmuje równość, sprawiedliwość, nieingerencje w sprawy wewnętrzne, brak tonu mentoringu i wszelkie warunki wstępne dla wzajemnie korzystnej współpracy.

Rosja proponuje budowę suwerenności narodowej, w tym kulturowej i duchowo-moralnej, jako statusu największej wartości i podstawy późniejszej budowy cywilizacji ludzkiej. Nie ma wątpliwości, że liczba zwolenników takiego wyboru na świecie wzrośnie, tworząc coraz bardziej korzystne środowisko dla rozwoju i dobrobytu różnych krajów i narodów\”.

Ufff czytając wywody Petruszewa to autor książki \”46 sekund\” ma 100% racji.

Wracając po raz ostatni do artykułu dr Darczewskiej , przytoczyłem Państwu strategie zarówno Petruszewa .

Hasło „bezpieczeństwo na eksport” wybrzmiało także w artykule Miedwiediewa, utrzymanym jednak w odmiennym stylu. Zastępca Patruszewa pisze o wymuszonej przez pandemię współpracy, a także apeluje o zakopanie topora wojennego, jako że wirus nie zna granic i tylko wspólnym wysiłkiem można osiągnąć bezpieczeństwo globalne. Dodatkowo pandemia budzi siły destrukcji – rośnie zagrożenie terroryzmem i bioterroryzmem. Rosyjski wywiad już zintensyfikował pracę w tym obszarze zagrożeń, potrzebna będzie także koordynacja wysiłków międzynarodowych. Walka z pandemią i likwidacja jej skutków będą również wymagały zapewnienia stabilnego funkcjonowania gospodarki. O ile Patruszew występuje w tradycyjnej roli obrońcy suwerenności, o tyle Miedwiediew – w roli mediatora Kremla w sprawach globalnych, wytyczającego obszary, w których Rosja może przysłużyć się światu (walka z terroryzmem, koronawirusem i społeczno-ekonomicznymi skutkami pandemii).

„Nową” misję Rosji przygotowali także eksperci Wyższej Szkoły Ekonomiki, Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej, Rosyjskiej Fundacji Pokojowej i komitetu Dumy ds. międzynarodowych (Siergiej Karaganow, Dmitrij Susłow, Igor Makarow, Timofiej Bordaczow, Siergiej Dubinin, Jewgienij Primakow junior, Łarisa Popowicz i in.). Raport, przygotowany pod koniec 2019 r., zamieszczono na stronach www.we.hse.ruwww.svop.ruwww.globalaffairs.ru, a jego tezy zebrane w wystąpienie pt. Obrona pokoju, Ziemi i wolności wyboru dla wszystkich krajów: nowe idee dla polityki zagranicznej Rosji zaprezentowano podczas konferencji online 18 kwietnia 2020 r. w redakcji pisma „Rossija w głobalnoj politikie”. „Idee dla Rosji i świata” opublikowano w nim jeszcze dwukrotnie – jako artykuł szefa projektu Siergieja Karaganowa oraz tekst napisany przez niego we współpracy z Dmitrijem Susłowem (wnukiem Michaiła Susłowa, ideologa KPZR w czasach Breżniewa).

Po zaktualizowaniu tez o odwołanie do pandemii autorzy ci dowodzą, że „stała się ona symbolem śmierci klinicznej starego porządku”, zaś walka o nowy porządek przeszła w fazę aktywną, co znamionuje powrót do ideologii rywalizacji mocarstw, marginalizowanie Rosji i dominacja współzawodnictwa amerykańsko-chińskiego. Włączenie się Moskwy w wojnę ideologiczną wzmocni jej pozycję w walce o nowy ład na świecie, a na gruncie wewnętrznym zahamuje możliwy spadek poparcia dla polityki Kremla. Do triady „nowych” idei wymienione powyżej osoby zaliczają:

  • utrzymanie pokoju i stabilności globalnej (Rosja jako eksporter bezpieczeństwa),
  • obronę suwerenności państw i wolności wyboru drogi rozwoju (Rosja jako gwarant nowego ruchu państw niezaangażowanych),
  • ochronę środowiska naturalnego przed nowymi wyzwaniami globalnymi.

W ujęciu tych autorów budowanie nowej tożsamości międzynarodowej Rosji nie wymaga dodatkowych narzędzi ani nakładów finansowych. W gruncie rzeczy nie proponują też oni żadnych nowych idei: Rosja ma pełnić misję mediacyjną między USA a Chinami adresowaną do krajów „trzecich”, które nie chcą się uzależnić od żadnej z tych potęg. Jak w czasach KGB, tylko że eksport komunizmu zastąpiono eksportem bezpieczeństwa do państw niezaangażowanych w walkę mocarstw. Proponują drogę na skróty: drogę kreowania potrzeb tych krajów w zakresie bezpieczeństwa (twardego, miękkiego, ekologicznego), pomijającą konieczność redefinicji polityki zagranicznej FR oraz przestrzegania praw międzynarodowych.

Bolesne zaciskanie pasa?

Nie znaczy to, że w Rosji nie ma świadomości zużywania się metod i środków wpływu. Rzecznikiem ich odnowienia jest pokolenie wnuków nomenklatury sowieckiej, np. Jewgienij Primakow junior, przedstawiciel dynastii dyplomatycznej i wywiadowczej, wnuk wieloletniego dyrektora SWZ i MSZ Rosji. Ten znany w kraju dziennikarz telewizyjny, doradca przewodniczącego Dumy i były dyrektor Rosyjskiej Misji Humanitarnej  w czerwcu 2020 r. stanął na czele Feneralnej Agencji ds. WNP, Rodaków Mieszkających za Granicą i Międzynarodowej Współpracy Humanitarnej (Rossotrudniczestwo), co komentowano jako początek reformy rosyjskiej tzw. miękkiej siły (soft power). Wcześniej Primakow był zwolennikiem łączenia siły twardej i miękkiej. Obecnie, jako dyrektor państwowej instytucji wpływu za granicą, zapowiada profesjonalną walkę „o serca i umysły”, restrukturyzację Rossotrudniczestwa, cięcia kadrowe, audyt instrumentów i wymianę kadr – jego pracownicy będą dobrze znali języki obce i mieli doświadczenie w pracy za granicą. Jak twierdzi, bogate w czasach radzieckich umiejętności w tym zakresie zostały roztrwonione. Rosyjskie miękkie działania ocenia jako nieudane – są sformalizowane i zbiurokratyzowane, podczas gdy „miękka siła jest skuteczna, gdy budzi wdzięczność, sympatię i solidarność”.

Przekonanie o nieskuteczności środków aktywnych (określonych tu jako soft power) wynika zapewne zarówno z wywiadowczej diagnozy sytuacji, jak i państwowej kultury politycznej (międzynarodowa pozycja Rosji jest oparta na sile przymusu, a nie na jej atrakcyjności). Posługiwanie się środkami miękkimi utrudniają: autorytarny reżim, nieprzyjazne postrzeganie świata zewnętrznego i nadmierne szafowanie środkami hard power (militarnymi i ekonomicznymi). Rosja podmienia je na środki aktywne, mające stanowić uzupełnienie polityki opartej na sile twardej. Trudno się zatem dziwić, że flagowe instytucje wpływu (jak Fundacja „Russkij Mir” czy Rossotrudniczestwo) nie spełniły nadziei na przysporzenie FR sojuszników – są traktowane jako narzędzia walki informacyjnej. Mimo takiego przekonania i kryzysu finansowego Rosjanie nie zmniejszają aktywności i nie zmieniają strategicznych celów – zawsze byli nastawieni na długotrwałe działania. Cięcia budżetowe nie dotyczą wprawdzie wywiadu, dotknęły jednak afiliowane z nim instytucje, jak Rossotrudniczestwo.

Oszczędnościami należy tłumaczyć obserwowany od dłuższego czasu trend wzmacniania środków aktywnych online, o którym świadczy m.in. wzrost wydatków resortów siłowych na technologie cyfrowe. W 2019 r. zwiększyły się one o 10% w stosunku do roku 2018, co wyjaśnia się rezygnacją z zagranicznego sprzętu i oprogramowania, a także wzrostem zagrożenia cyberatakami.

Szerszą działalność online podjął Rosyjski Instytut Studiów Strategicznych (RISI). Działający od 1992 r., początkowo w ramach SWZ, od 2009 r. – Administracji Prezydenta FR, pod kierownictwem byłego dyrektora SWZ Michaiła Fradkowa przeszedł metamorfozę. Po pierwsze sięgnięto do produktów tańszych (materiały audio i wideo), ale o szerszym zasięgu oddziaływania. Po drugie instytut zyskał charakter biznesowy. Osobowość prawną nadał mu prezydencki dekret z 27 kwietnia 2020 r. zatwierdzający nowy statut instytucji. „Zadanie państwowe”, jak określono działalność niepubliczną, jest finansowane z budżetu FR, a także ze środków pozabudżetowych – działalności komercyjnej. Obejmuje ona monitoring wydarzeń na świecie, przeglądy tematyczne, usługi informacyjne i konsultacyjne, działalność wydawniczą, upowszechnianie materiałów w wersji drukowanej i cyfrowej, a także usługi z zakresu organizowania konferencji, w tym międzynarodowych. Tym samym stworzono zestaw narzędzi do przeprowadzania działań informacyjnych łączących kompetencje koncepcyjne i organizacyjne RISI oraz otwierających nowe kanały ich finansowania.

Zmiany nie osłabiły zaangażowania ekspertów – aby się o tym przekonać, wystarczy prześledzić publikacje wyspecjalizowanych w sprawach polskich Oksany Pietrowskiej i Olega Niemienskiego zamieszczone na stronach RISI (riss.rurisstv.org) i w mediach sieciowych. Warto dodać, że tymi zagadnieniami zainteresował się także wspomniany INVISSIN, który żywo zareagował na artykuł historyczny Putina i włączył się do wojny pamięci z Polską, publikując na stulecie Bitwy Warszawskiej książkę pt. Polska w walce o Europę Wschodnią. 1929–2020 (ros. Польша в борьбе за Восточную Европу. 1920–2020). Miała ona bogatą oprawę propagandową – przy okazji upowszechniano tezę, że Warszawa dąży do włączenia Białorusi w strefę wpływów NATO. Generalnie jednak pozycja prezentuje tradycyjne wątki antypolskie: prometeizmu i Międzymorza jako przejawów „syndromu imperialnego RP”. Jej autorzy przypisują też Polsce ambicje reprezentowania całej „nowej Europy Wschodniej”. Stąd wniosek, że – mimo jubileuszu i kryzysów – SWZ nie zaprzestała aktywnej działalności.

Także ostatnie raporty grupy roboczej UE ds. dezinformacji Rosji sygnalizują nasilenie kampanii informacyjnych. Znamienną reakcję wywołało zdemaskowanie przez wywiad Stanów Zjednoczonych rozpowszechnianej przez Rosjan dezinformacji na temat rzekomego amerykańskiego pochodzenia COVID-19. Jak stwierdził szef komitetu Dumy ds. międzynarodowych Leonid Słucki, „Rosja nie zajmuje się dezinformacją. To specjalność amerykańskich służb. W walce z koronawirusem Rosja udzieliła pomocy wielu państwom, w tym USA”. Z kolei Igor Korotczenko, redaktor pisma „Nacyonalnaja oborona”, odnotował w tym kontekście „utratę profesjonalizmu przez służby amerykańskie, które nie są w stanie zapewnić krajowi bezpieczeństwa narodowego”. Oba te przekazy można sprowadzić do wspólnego mianownika: odwracając wektor narracji, sugerują, że Rosja to globalny lider w dziedzinie bezpieczeństwa. Także w walce z koronawirusem radzi sobie najlepiej na świecie i pomaga innym.

Podsumowanie: środki aktywne „od frontu” i „od kuchni”

„Od frontu” przedstawione wyżej grono autorów reprezentuje polityków i dyplomatów, dziennikarzy i ekspertów, przedstawicieli świata nauki i wolontariuszy, instytucje państwowe (MSZ, Rossotrudniczestwo, RISI) i społeczne (Rosyjska Misja Humanitarna, Rosyjska Fundacja Pokojowa, INVISSIN). „Od kuchni” wzmiankowane osoby i organizacje współtworzą kontrolowany przez wywiad synergiczny system operacji wpływu.

Na poziomie koncepcyjnym tych operacji powstają konkretne idee i projekty ich urzeczywistniania. Na poziomie organizacyjnym tworzone są mechanizmy uruchamiane przez instytucje do monitoringu wydarzeń i analizy sytuacji, a polegające na przydzielaniu zadań organizacjom podwykonawców, afiliowanych mediów oraz portali, uruchamianiu botów, trolli i blogerów. Najniższy poziom, realizacyjny, obejmuje zdobywanie środków na finansowanie projektów, ich dystrybucję, a także kontrolę realizacji. Operacje rozpoczyna zazwyczaj kreatywna ekspozycja problemu (konwój z pomocą medyczną, artykuł Putina, konferencja prasowa Naryszkina). Jako pomysł inspirujący podchwytują go afiliowani z wywiadem „odbiorcy” komunikatu. Odgrywają oni rolę kolejnych kreatorów treści, przekazywanej do nowych odbiorców. Każda nowa kreacja tego samego przekazu poszerza ich grono. Tego rodzaju oddziaływanie, oparte na tzw. marketingu wirusowym, korzysta zarówno z mediów tradycyjnych, jak i społecznościowych – Internet umożliwia bowiem błyskawiczne i niskokosztowe rozprowadzanie dezinformacji.

Metody oddziaływania na opinię międzynarodową nie różnią się od krajowych. W obu przypadkach wykorzystuje się istniejące i sztucznie tworzone wirtualne społeczności. W operacjach zagranicznych częściej stosowane są jednak działania pozainformacyjne, np. przy użyciu potencjału destrukcji: należy spowodować problem (prowokacja, dywersja), aby potem zaprosić społeczność międzynarodową do stołu rokowań i zaproponować korzystne dla Rosji rozwiązanie.

Deklaracje woli współpracy i pomocy wzajemnej, w tym zapowiedzi szerszego wykorzystywania potencjału konstruktywnego, należy uznać po części za dezinformację, a po części – za próbę taktycznej dywersyfikacji środków aktywnych. Są one trwałym elementem „stuletniej” tradycji wywiadu Rosji.

Znakomity artykuł który wart był rozszerzenia przypisów. Koronawirus gwałtownie wymusił choćby zmianę strategii dywersji psychologicznej , celów i zastosowanych środków przez Rosję …

Rosja chciała wykraść dane o pracach nad szczepionką przeciw koronawirusowi.

Te wszystkie informacje pokazują jak błyskawicznie zmieniła się doktryna i strategia która de facto wymusiła sytuacją pandemii działania sowieckich służb specjalnych. Polem działania dywersji psychologicznej będzie zawsze wymierzone w najsłabsze ale najbardziej czułe i gwałtownie reagujące \”ogniwo\” państwa -przestrzeń informacyjna i media społecznościowe. W zasadzie czas reakcji pomiędzy zewnętrznym atakiem a reakcją tych ogniw jest niestety niewielki ponieważ jest mocno uzależniony od emocji związanymi z wartościami religijnymi, historycznymi czy światopoglądowymi. To co nam się wydaje że jest dumą narodową to dla Kremla i sowieckich służb realizujących dywersję psychologiczną jest doskonałym i niestety dość łatwym polem do ataku. Wytwarza się dla tych służb sprzężenie zwrotne który jest podstawą ukrytych działań. Wytworzenie psychologicznego portretu \” Dumnego , Niezłomnego Polaka, Patrioty, Chrześcijanina z hasłem Bóg , Honor ,Ojczyzna \” dla propagandowych ekspertów pracujących dla sowieckich służb dywersji psychologicznej było zapewnie bardzo łatwe. W zasadzie nie potrzeba nawet wysyłać do Polski kadrowych oficerów GU54777 ponieważ Polacy sami walczą między sobą i wzajemnie się pozabijają , wykorzystując swój temperament emocjonalny. Łatwo nas operacyjnie \”rozprowadzać\” ,delikatnie i niedostrzegalnie uderzając w to co nas dzieli a nie łączy. Skutecznie sowieckie służby dywersji psychologicznej wytworzyły na własny użytek \”Prawych , Chrześcijańskich Patriotów\” uważających siebie za rasę \”Panów \” ,lepszych od \”lewactwa\” czy \”gorszego sortu\”. Również wytworzyły nienawiść w drugą stronę ,uniemożliwiając jakiekolwiek porozumienie Obywateli co byłoby bardzo grożne do interesów Kremla.

Tutaj zatrzymajmy się dłużej.

Aby przeciwdziałać negatywnym skutkom sowieckiej dywersji psychologicznej należałoby przeprowadzać ofensywne działania propagandowe nie tylko w języku angielskim ale przede wszystkim w języku rosyjskim z użyciem hasztagów choćby \”wchodząc \” z treściami na najbardziej popularne rosyjskie media społecznościowe wykorzystując w tym celu rosyjską przeglądarkę Yandex czy portal VKontakte który jest rosyjskim odpowiednikiem Facebooka i Instagrama przy użyciu nakładów finansowych Polskiej Fundacji Narodowej . Takie operacje propagandowe osłabiają antypolską propagandę Kremla na jego terenie a nie tweety koordynatora Żaryna z pozycji polskiego Twittera nawet w j. angielskim bo to jest walka z wiatrakami ,ale cierpliwie wyjaśniając zwykłym Rosjanom w ich języku , wszystkie detale nawet te najbardziej trudne relacji polsko-rosyjskich. Jednym z błędów jest też utworzenie jednego \”poziomu\” działania dla walki z rosyjską dezinformacją i dywersją psychologiczną nie biorąc pod uwagę wielokulturowości i całego społecznego przekroju zwykłych Rosjan ich złożonego etno-kodu kulturowego opartego na imperialnych dążeniach do powrotu Wielkiej Rosji opartej na wielowiekowej kulturze i dziełach artystycznych. Trzeba też pamiętać że tam nigdy nie było prawdziwej demokracji a większość społeczeństwa przyzwyczajona jest do centralnej polityki nakazowo-rozdzielczej wychodząc z wygodnego zał0żenia że to Państwo jest od myślenia. Podobnie jest też niestety z częścią społeczeństwa polskiego ,wychowanego w PRL gdzie \”czy się stoi czy się leży to 500 + się należy\”. PIS przywrócił cwaniactwo i wygodnictwo \”przemawiając\” zwłaszcza Polakom z uboższych regionów, \”prosto do kieszeni\”. Podobnie robi Putin kupując sobie głosy części Rosjan i żerując cynicznie na ich religii i imperialnych wartościach . Rosja to ogromna kontrola organów władzy zwłaszcza tych siłowych i bezpieczeństwa przy silnym systemie kontrwywiadu FSB. Z całą pewnością wprost otwarta konfrontacja propagandowa jest z góry skazana na porażkę. Dlatego pisałem że najpierw trzeba wejść delikatnie w rosyjskie media społecznościowe poprzez przeglądarkę Yandex i portal społecznościowy VKontakte z tym właśnie że nie może to być poruszanie się łosia w składzie z porcelaną. Należy wykorzystując potencjał młodych ludzi / starsi są już niereformowalni / którzy już inaczej niż ludzie urodzeni w PRL ,rozumieją swoją nację. Najlepsze byłoby działanie którego sowieckie służby u nas nie znają a więc niestandartowe ,ofensywne ale z wyczuciem z zakończeniem tego do tej pory , defensywnego tłumaczenia nie wiadomo komu że nie jesteśmy garbaci. Pasywność lub obecna defensywa to droga do porażki. Kiedy patrzyłem na tweety min Żaryna i niewielkie zainteresowanie tym co on próbuje wytłumaczyć to ogarniał mnie smutek. Raz się cieszył bo Zacharowa o nim wspomniała…porażka. Najnowszy trolling Aleksieja Navalnego i dziennikarzy portalu Bellingcat wobec \”chemika\” z FSB powinien być jednym z wektorów dla naszych służb specjalnych i propagandy. Nie ma większego zwycięstwa niż strolowany Putin na własnym terenie…:)

\"\"

Innym aspektem jest próba przeciwdziałania gwałtownie postępującym podziałom ideologicznym , politycznym czy światopoglądowym. Każda nawet najmniejsza polaryzacja czy podział polityczny stanowi świetne środowisko operacyjne dla wywiadu dywersyjnego i służb wywiadowczo-dezinformacyjnych. Dotyczy to nie tylko Rosji ale również Chin. Każda nadarzająca się okazja będzie wykorzystana przez sowieckie służby dywersji psychologicznej dla rozbudowy w Polsce ruchów radykalnych, tych z lewej oraz tych z prawej strony sceny politycznej ponieważ takimi ruchami łatwo sterować zwłaszcza poprzez ukryte ich finansowanie. Szpieg który cokolwiek podpisze i wezmie jakąkolwiek choćby najmniejszą kwotę pieniędzy jest już \”kupiony\” a jedynym jego \”wyjściem\” z sytuacji jest jego śmierć. Im będzie też większa antagonizacja tym mniejsza będzie racjonalność myślenia członków tych ruchów czy grup. Jednym z dobrych projektów byłoby zbudowanie niejawnego kierunku studiów z psychologii operacyjnej oraz dywersji psychologicznej z możliwością \”praktyki\” zagranicą. Tylko taki swego rodzaju \”nielegał\” ,przebywający nawet przez dłuższy czas zdala od ośrodka decyzyjnego , zdany prawie wyłącznie na swoje \”myślenie\” może być naprawdę wartościową częścią całego niejawnego projektu operacji psychologicznych. Czas pandemii sprzyja zdalnej nauce i \”wykształceniu\” takich ludzi.

\"\"

Zawsze trzeba pamiętać że nasza geopozycja w samym środku Europy, predestynuje nas Polaków do pełnego wykorzystania i wypełniania szczególnej misji i znaczącej roli w systemie demokracji Państw NATO zwłaszcza kiedy zmienia się administracja Białego Domu i Prezydent największego światowego mocarstwa który zna Polaków i Polskę.

Dziękując za uwagę zapraszam Państwa na kolejny blog z cyklu Biały Wywiad.

Świętowit

Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.